Teza: Fatalnym błędem jest wykorzystanie krańcowych cen transakcyjnych do określenia „wartości” skumulowanych ilości aktywów. Nie ma na Ziemi takich pieniędzy (biorąc pod uwagę wszystkie waluty), aby wykupić w tych wycenach akcje SP500 i złoto. A gdzie inne aktywna - globalny rynek akcji, surowce, nieruchomości, spółki z rynku niepublicznego, dzieła sztuki i inne.
Mianowicie, wszystkich pieniędzy na Świecie, czyli agregat M2 w przeliczeniu na USD wynosi około: 90 bilionów USD.
@HerrBorowiecki: na giełdzie nie wyceniasz aktualnej wartości tylko przyszłość. Same wskaźniki c/wk określają jak cena jest oderwana od majątki spółki ale inwestorzy wierzą w jej rozwój w przyszłości
@pepedros: nie chodzi mi o wycenę inwestycyjną przy podejmowaniu decyzji co zakupić tylko wycenę realną czyli scenariusz spieniężenia po ostatniej wycenie wszystkich akcji z indeksu SP500 - to nie ma na to szans.
@HerrBorowiecki: zgadzam się. Aktualna wartość akcji nie reprezentuje wartości tego wszystkiego po upłynnieniu dlatego zazwyczaj w fazie końcowej akulumacji potrzebna jest manipulacja aby przypadkiem po zamykaniu z zyskiem nie okazało się że średnio wyszło poniżej średniej otwarcia ( ͡°͜ʖ͡°)
"c/wk określają jak przewartościowana jest spółka" no niekoniecznie, bo są rzeczy niematerialnie jak know-how czy kompetencje pracowników a to ciężko ubrać w pieniężną wycenę
@Andrewdontbemad: nie chodzi o podejmowanie decyzji inwestycyjnych i jakieś próby wyceny biznesu w przyszłości itp. Chodzi o obecną wycenę i brak takich pieniędzy na Ziemi, aby wykupić SP500 w tych wycenach jakie są obecnie.
Ale lwia część tych aktywów jest w posiadaniu funduszy, które raczej nie spuszczą ich ot tak, bo zdają sobie sprawę że to by była nikomu nie potrzebna lawina. Ja osobiście uważam że ta sytuacja będzie trwała albo do czasu podzielenia świata na dwóch hegemonów (i wtedy dokona się reset finansowy), albo do czasu kolonizacji kosmosu (gdzie problemem będzie nie brak pokrycia a zbyt duża ilość napływającego surowca vide złoto z hiszpańskich galeonów).
Jak zacznie się znów to z całą pewnością będą ingerencje na rynku. Dlatego uważam, iż Twoje założenie deflacyjne może być błędne. Ostatni taniec będzie interwencją w celu ratowania wycen aktywów.
to, że nie ma tyle pieniędzy nie znaczy, że te rzeczy nie są tyle warte. Tak samo możesz określić wartość spółek w uncjach złota - I nie musi na świecie być tyle złota ile wyjdzie z tej wyceny, by miało to sens
@Leithain: OK, to w takim razie przykład. Kupuję używany zegarek za 10 000 zł. Wycena krańcowa ostatniej transakcji to 10 000 zł, czyli teoretycznie rynek tak wycenił ten
oki, ale dlaczego "brak takich pieniędzy na Ziemi, aby wykupić SP500" miałby dowodzić przewartościowania? Równie dobrze można powiedzieć, że Polska jest przewartościowana i zaraz się zawali bo nie ma tylu złotówek by kupic cała Polskę.
312 000 km2 = 312 000 000 000 m2
312 000 000 000 m2 * no nie wiem powiedzmy 300zł za m2 = ok. 90 bilionów złotych
Chiny wprowadziły nowe przepisy wymagające od influencerów internetowych posiadania rzeczywistych kwalifikacji przed omawianiem wrażliwych tematów, takich jak medycyna, prawo, edukacja czy finanse.
@Brut_all: masz licencjonowanych doradców inwestycyjnych. Należy zdać egzamin i uzyskać licencję. Oczywiście do egzaminu trzeba się nieźle uczyć bo nie w kij dmuchał i matematyka i teoria.
@discoBambo: przecież aby zdać licencję na doradcę inwestycyjnego nie potrzeba studiów, jak się interesują to chyba łatwo im przyjdzie przyswojenie wiedzy i liczenie? Czy jednak za trudne dla tych samouków?
Wiecie, ze BLIK ogarnia średnio około 300 transakcji na sekunde? Wbijajcie na wywiad. Warto poświęcić godzinkę lub 30min jeśli właczycie speed x2 :) Chciałbym, żeby wbili na #gielda
@widmo82: a kumasz, że BLIK to 6 cyfr czyli milion kombinacji, i jeżeli masz 300 transakcji na sekundę a czas autoryzacji to minuta i 45 sekund to masz duże szanse zgadnąć kod i ktoś może ci autoryzować transakcję i zapłacić ze swojego konta? Czekam na wysyp takich akcji przez co BLIK bedzie zmuszony dolozyc kolejną cyfrę. Są karty i płatnosci z charge backiem po co ten BLIK?
@HerrBorowiecki ale bzdury.. wszelkie płatności blikiem w tym wybieranie gotówki z bankomatów to najbezpieczniejszy sposób. To właśnie tej metody nie da się tak łatwo zescamować jak kart płatniczych -np ostatni przypadek na Pomorzu
@Szkodzik: o tak, a ile osób znasz lub słyszałeś o oszustwach na BLIKa? bo ja znam znacznie więcej niż tych co mieli klonowane karty do bankomatów.
@tusk: Musisz jeszcze potwierdzić na telefonie, gdzie widzisz kwotę i dane dostawcy. Prawdopodobieństwo jest więc o wiele mniejsze niż 3,6%
@Daronk: kupujesz w sklepie i wyskakuje Ci na telefonie potwierdź BLIK. Ty sprawdzasz ale gwarantuję Ci, że 95% ludzi ma takie zaufanie, że tylko kliknie akcept.
Czas autoryzacji to 2 minuty, czyli 120 sekund. 300 * 120 daje 36 000. 36k z miliona to 3,6%. Nie nazwałbym tego dużymi szansami. Poza tym pomijasz możliwość istnienia jakiegoś zabezpieczenia, który uniemożliwia wygenerowanie dwóch takich samych kodów w pewnym okresie.
Odpowiedz
@tusk: ale czaisz, że masz piki, co masz więcej użytkowników? To jest średnia, czyli w piku masz nagle dużo większe szanse. Kupujesz w sklepie, klikasz zapłać blikiem i
@HerrBorowiecki oszustwo na blika nie bazuje na problemie z bezpieczeństwem samego blika tylko na łatwowierności/głupocie ludzi.. to tak jakbyś powiedział że oszustwo na wnuczka to dowód na to że telefony są niebezpieczne
@Szkodzik: koleś stoi pod bankomatem i wpisuje 6 cyfrowy kod z aplikacji, który musi zostać jeszcze potwierdzony przez użytkownika. Ja widzę ten sam mechanizm, ludzi klikają i nie myślą. A tutaj w wątku podnoszą, że ludzie kwotę
Jaki sklep polecacie do zakupu złota? żeby mi kitu nie sprzedali za 10 lat jak bym chciał sprzedać a tu jakieś pozłacane g---o xd #pytaniedoeksperta #zloto #gielda
@innv: samo przejrzenie raportów rocznych z 3 ostatnich lat, żeby sprawdzić czy zarząd dowozi i jak to wygląda zajmuje kilka godzin. Podejrzewam, że bazujesz na danych typu GuruFocus jako źródle danych i promptami coś tam analizujesz?
Bardzo merytoryczny materiał wyjaśniający argument po argumencie dlaczego Pan Jacek Bartosiak się myli w kwestiach ekonomicznych. Polecam do posłuchania na 1.5 prędkości. Merytoryczne rozpracowanie błędnych tez Bartosiaka.
#gielda kiedy odbicie w PL? Oszczędności rosną, stopy powoli obniżamy, coś tam gadają o rozejmie na Ukrainie. Jedynie IT i korposzczurownie płaczą ale ktoś musi po dupie dostać by znów było lepiej. Na dłuższą metę nowymi wygranymi pewnie będzie kadra inżynierska ale faktycznie coś produkująca (elektronika etc., przemysł zbrojeniowy + zielona energia/energetyka/atom). Korposzczury do urzędów na robotę za 5-8k brutto, klepaczy kodu deportujemy do Indii
@gupio: produkcja przemysłowa spada, Polska to podwykonawca gospodarek zachodnich. Do tego koszty energii elektrycznej w przemyśle są momentami najwyższe na całej planecie (poza krajami wyspiarskimi). Całe szczęście, że betonowe złoto pociągnie ten cały pociąg ( ͡º͜ʖ͡º) bo pociągnie co nie?
@gupio: pytasz o aktualną sytuację, to Ci napisałem. Jakbym miał zdolności jasnowidzenia to bym nie siedział na Wykopie. Wszystko zależy pd sytuacji globalnej.
@rolling_stone_with_no_hope: złoto jest bardzo płytkim rynkiem, który wpadł w manię dodatkowo. Wydobytego złota na świecie jest tyle co w sześcianie 20m na 20m an 20m. Natomiast koszty wydobycia to 1200-2500 USD za oz. w zależności od kopalni. Masz instrumenty typu ETFy na złoto, i obecnie po bankach centralnych w 1 i 2 kwartale to w 3 i 4 ulica wchodzi właśnie tego typu instrumentami. Generlanie nie ma podstaw do tak
Ciekawe ile w tym prawdy że wystrzał popytu spowodował chwilowe braki kruszców. Aż tyle ludzi się rzuciło na zakup?
"Aby sprostać rosnącemu popytowi, Mennica Skarbowa zwiększyła zakupy kruszcu w Niemczech 'o dodatkowe transporty'. "Krajowe zasoby są niewystarczające, mimo że KGHM rozpoczął wyrób i sprzedaż polskiego złota"
@Afrobiker: hehe zadziwiają mnie kimentarze wydawane z taką pewnością siebie. Tak NBP wykupił wszystkie krugerrandy i filharmoniki w okolicy dlatego w MS zabrakło klepaków.
@Afrobiker: a czy Ty dopuszczasz do siebie myśl, że zabrakło klepaków bo ulica wpadła w manię albo zabrakło klepaków bo mennice nie przewidziały takiego popytu? Surowca nie brakuje ale to trzeba sobie umieć sprawdzić, tak samo jak kpszty wydobycia. A nie z pełnym przekonaniem wyrażać sądy, że brakuje bullionu bo jakiś bank centralny ruszył na zakupy.
@Afrobiker: no i widzisz, znów patrzysz za wąsko, ulica w domyśle globalnie, zobacz co się dzieje w azji jakie kolejki po bullion. A surowca u producentów (dla jasności u wydobywów) nie brakuje, świetne marże, ile potrzebujesz to dostarczą, Comex nawet ma fajne zapasy. Zobacz na popyt ETFów. Ale nie... na bank jakiś bank centralny kupuje dlatego w Mennicy Skarbowej bulionu brakuje.
Trwa rajd na złocie wspierany przez niepewności gospodarcze w Stanach Zjednoczonych. Bank UBS twierdzi, że cena metalu w najbliższych miesiącach może sporo podskoczyć. Jakie wydarzenia mogą temu sprzyjać?
Powiem wprost: 1. Nie przepadam za tym gościem — robi dokładnie to, co każe mu partia. 2. W czasie pandemii doprowadzał mnie do szału swoim kłamstwem i manipulacją. 3. Mówienie, że taka inflacja to „normalna rzecz”, było po prostu bezczelne. 4. A niszczenie złotówki to już inna historia…
Dla mnie skandalem był peg do Hrywny na początku wojny. Nie wiem czy ktoś policzył straty wynikające z tego ruchu, ale NBP był jedynym bankiem nie dość, że ze sztywnym kursem PLN/UAH to jeszcze wymieniający UAH na potęgę. Ukraina (ich bank centralny NBU) wymieniała w NBP UAH na PLN a PLN na EUR i USD osłabiając złotówkę do ekstremalnych poziomów. Ile nas jako Polskę
@HerrBorowiecki: jakiś czas temu znajoma pokazała mi tego gościa, i powiem Ci, że gość niezły znalazł biznes. Bardziej jednak mnie intrygują ludzie którzy tam się wbijają... planuję się przejść kiedyś aby zobaczyć to zjawisko, tylko nie wiem czy jestem w stanie znieść to zażenowanie...
@tom-ek12333: ja nie patrzę na amerykańskie dane związane z zatrudnianiem. Niedość, że realne opóźnienie to 2 miesiące to do tego obowiązki raportowe są tak niezobowiązujące, że firny się tam nie przykładają do jakości, a część firm wręcz nie raportuje. Tak więc to jest przykład parametru amerykańskiej gospodarki, który w ogóle nie odzwierciedla rzeczywistości.