Chcecie mieć dzieci? Ja nie chcę ale mam poczucie że powinienem. Boję się że w pewnym momencie włączy mi się instynkty tacierzyński i będzie już za późno. Czytałem o ludziach którzy mają z tego powodu ciężką depresje.
Uważam że bezdzietność to samolubny wybór. Moi rodzice dużo poświęcili żeby dać mi życie i źle bym się czuł gdybym się nie zrewanżował. Społeczeństwo bardzo potrzebuje nowych ludzi. Miałbym chyba wyrzuty sumienia szczególnie że też
@KarnetNaGlony: co niby takiego poświęcili? parę chwil, w trakcie których twój stary się spuścił, co spowodowało spłodzenie ciebie? bo właśnie już wtedy doszło do "obdarowania" cię życiem, zgodnie z twoją prolajferską "logiką"
chcesz mieć powiedzieć że przynajmniej 18 lat opieki nad kimś od momentu jak dosłownie musisz podcierać mu dupe i karmić do czasu jak się usamodzielni, nieprzespane noce, kupa hajsu który trzeba
@KarnetNaGlony: w trakcie stosunku sprawili, że zaczął żyć organizm, którym jesteś, więc skoro niczym prolajfer podniecasz się tym, że ci "dali życie", to stało się to już właśnie wtedy
Jeśli uważasz że zajmowanie się kimś przez 18 lat to nie jest poświęcenie
poświęcenie może i tak, ale żeby zrobić dobrze swojemu ego - pokazać sobie i innym, że ich na to stać i żeby ich szanowano za to, innych powodów dla
@kolorowy_monochrom: albo po prostu nie są takimi parszywymi rozpłodowcami stawiającymi wymagania ludziom, których zrobili bez ich proszenia się na świat
@FrasierCrane: ukształtowane na przestrzeni lat samopoczucie w jednej chwili sprowadzasz do urojenia? xD skąd ty niby możesz wiedzieć jakie op ma doświadczenia? myślisz, że jest jaki jest bez powodu? xD sam masz urojenia, jeśli bez pełnej wiedzy na temat czyjejś egzystencji wysuwasz twierdzenia o możliwości działania w oczekiwany przez ciebie sposób xD
tylko rodziców szkoda
logika normika: nie szkoda zagubionej osoby nieodnajdującej się w rzeczywistości, o istnienie w której nie
@thorgoth: no, czyli logicznie traumy danego człowieka, których następstwem jest to, że reaguje on jak gdyby nigdy nic, są małe. jeszcze coś trzeba ci wytłumaczyć, przygłupie?
@Marcepanowy_Detektyw: trzeba było się nie rozmnażać, a nie ignorować możliwość tego, że wylosuje się osobę, która nie będzie kipieć absurdalnym entuzjazmem na myśl o tym, że musi się utrzymywać, bo ją zrobiono
Niewiele ponad godzinę temu wróciłem z oddziału dziennego. Będąc tam zacząłem w głowie układać sobie plan, co będę robił po powrocie do domu. Oczywiście nici z tych planów, bo czuję ogromną niechęć do zrobienia czegokolwiek. Takie to życie... #schizofrenia #depresja
Znajomi po trzydziestce: idą do pracy na 6, wychodzą o 17, potem zawożą dzieci na trening, wpadają na chwilę do kogoś, potem własnoręcznie budują/wykańczają dom, wieczorem włączają jakiś film żeby się odstresować.
Ja po trzydziestce: idę do pracy na 8:30, wychodzę o 15:30 i na nic już nie mam siły.
Uważam że bezdzietność to samolubny wybór. Moi rodzice dużo poświęcili żeby dać mi życie i źle bym się czuł gdybym się nie zrewanżował. Społeczeństwo bardzo potrzebuje nowych ludzi. Miałbym chyba wyrzuty sumienia szczególnie że też
Planujesz potomstwo?
@KarnetNaGlony: co niby takiego poświęcili? parę chwil, w trakcie których twój stary się spuścił, co spowodowało spłodzenie ciebie? bo właśnie już wtedy doszło do "obdarowania" cię życiem, zgodnie z twoją prolajferską "logiką"
poświęcenie może i tak, ale żeby zrobić dobrze swojemu ego - pokazać sobie i innym, że ich na to stać i żeby ich szanowano za to, innych powodów dla