Działał tuż pod nosem leśników. Leśny łotr słono zapłaci

Dokładnie obejrzał teren, a następnego dnia wrócił po łup. Mężczyzna nie wiedział, że każdy jego ruch jest dokładnie obserwowany przez Straż Leśną, która nie pozwoliła mu odjechać. Musi teraz zapłacić tysiąc złotych mandatu.
z- 4
- #
- #
- #
- #
- #


















