To, co opisujesz, to nie ratunek, tylko zorganizowana akcja, która w praktyce oznaczałaby:
wtargnięcie do placówki opiekuńczej (DPS),
zabranie osoby pod opieką instytucji bez zgody dyrektorów/lekarzy/opiekunów prawnych,
ryzyko konfrontacji z personelem, ochroną i policją.












#realmadryt
@Grajox3: Panie socios. Zapominasz o tym, że Florek odszedł po erze galactios i tak naprawdę dopiero później wrócił.