Nie znasz życia, jeśli nie pracowałeś w Call Center Autentyk
Ja: Dzień dobry, nazywam się X , dzwonię z firmy Y, czy mam przyjemność z osobą decyzyjną w sprawach telefonu stacjonarnego? (Odebrała jakaś młoda dziewczynka, a w systemie widziałem, że osobą decyzyjną był ojciec ) Klient: Nie
@konstruktywny_krytyk: Miej litość, praca w CC na słuchawce to ciepła posadka? :D Większość ludzi nie wytrzymuje tam nawet 3 miesięcy, to jest robota gorsza niż budowa.
@ninakraviz: Tak mi się przypomniało - rozmowa koleżanki z biurka obok:
- Mogę prosić o adres e-mail? Będą e-faktury bla bla bla... - Ale ja muszę? Wstydzę się... - Nie musi Pan, ale papierowa faktura kosztuje 5 zł więcej. - Echhh, no dobra, niech pani
Meteoryt Fukang znaleziony w 2000 r w Chinach. zbudowany jest z wielkich, lśniących kryształów oliwinu osadzonych w żelazo-niklowej bryle. Wiek meteorytu ocenia się na ok. 4.5 mld lat (może więc miec tyle lat co ziemia). Ważył ponad 1 tonę, na zdjęciu jeden z fragmentów.
Wysyłaliśmy w tym roku PIT-11 jako .pdf na e-mail naszych zleceniobiorców. Dzwoni hostessa rocznik pewnie '92 albo coś takiego... mniejsza o to. Mówi, że sprawdziła e-mail i nie dostała swojego PIT. Koleżanka sprawdza w systemie. - Wysłaliśmy do Pani załącznik na adres kasiaipawel@buziaczek.pl - Nie, nie nie. Ten e-mail jest nieaktualny już czy ja mogę zmienić na nowy?
Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 100 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. - Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak… - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze. Proszę otworzyć usta… - Fuj…
Rzymskie dwunastościany to jedne z najbardziej tajemniczych starożytnych artefaktów. Były najczęściej robione z brązu, znajdowano je na całym terytorium dawnego imperium, a najwięcej we Francji i Niemczech. Zupełnie nie wiadomo do czego ich używano. Istniej wiele teorii na ten temat. Na przykład, mogły one być po prostu uchwytami do świec, inna mówi o tym że był to przyrząd do dobierania właściwej szerokości rur, jednak wydaje się to mało prawdopodobne gdyż otwory w
- Dzień dobry panie Piotrze, czy mógłby Pan mi pomóc zmienić hasło do dysku sieciowego "głupia nazwa dysku" bo przepisy wymagają jego zmianę co miesiąc. Ja: Oczywiście będę mówił krok po kroku co zrobić, tylko niech Pan nie mówi mi tego hasła bo ja nie mam uprawnień do jego znania. - A hasło Marnian1 może być? Ja: echhhh Niestety teraz już nie bo je znam.
@siemankooo: po wielu godzinach skończyliście pewnie na Marian998 i wreszcie zrozumiał, że nie może powiedzieć ci, że jego hasło to Marian999 ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki, jeśli kupujecie używany samochód to skorzystajcie proszę ze wzoru umowy, który przygotowałem. Mam sporo do czynienia ze sprzedawcami, którzy #oszukujo i ta umowa maksymalizuje szanse dochodzenia roszczeń w przypadku wad pojazdu. Najczęstsze triki sprzedawców to:
1) "Kierowniku, wpiszemy dwa tysiące mniej, mniejszy podatek zapłacicie" . Zaniżenie ceny pojazdu na umowie. Później przy odstąpieniu ciężko jest wykazać kwotę realnie zapłaconą. 2) "Panie, nówka, igła, wad nie ma, ale skarbówka się nie przyczepi
Jeżeli widzisz atomowy grzybek, wyciągnij rękę w jego kierunku, a następnie wyprostuj kciuk. Jeżeli grzyb wystaje zza kciuka, wówczas jesteś w strefie rażenia.
W banku o poranku: - Dzień dobry, chciałbym pożyczyć 100 tys. we frankach. - 200tys.? A na co Panu 300 tys.? Zresztą z chęcią pożyczymy Panu te 500 tys.
Autentyk
Ja: Dzień dobry, nazywam się X , dzwonię z firmy Y, czy mam przyjemność z osobą decyzyjną w sprawach telefonu stacjonarnego?
(Odebrała jakaś młoda dziewczynka, a w systemie widziałem, że osobą decyzyjną był ojciec )
Klient: Nie
- Mogę prosić o adres e-mail? Będą e-faktury bla bla bla...
- Ale ja muszę? Wstydzę się...
- Nie musi Pan, ale papierowa faktura kosztuje 5 zł więcej.
- Echhh, no dobra, niech pani