@No25: @WczonsajoncoPszekonujoncy: Bardzo dobra odpowiedz, laska czekała że ją pocieszysz itp czyli tak zwany kobiecy shit test, a ty wyszedłeś z tego z głową.
@LubieDlugoSpac: pamiętam jak dawno dawno temu, jeździliśmy na rowerach z kumplem i akurat wjechaliśmy na plan zdjęciowy gdzieś koło Bema. Jakieś typy się na nas patrzą. Widzę tego gostka i mówię do kumpla "o to ten pedał z pierwszej miłości", ziomuś z planu wykrzyczał mega długie "wypieeerddaaaalać z planu". To były czasy.
Nie wiem co się ostatnio porobiło z Mirko ale zapanowała jakaś p------a moda na ludzi-s-------i.
Zaczynając od kretynów, którzy dla #zebroplusy są w stanie potraktować jak guwno bliską sobie osobę #noelo, albo opowiadać historię o stalkingu jak to się ocierali o jakąś laskę w autobusie, tak że prawie im stuleja eksplodowała #pamietnikstalkera (swoją drogą i straszno, i śmieszno, że ktoś z bycia żałosnym robi historię życia
@Muk_Use_Acid: Rzygam razem z tobą, ja mam podejście , że można się pośmiać, ale tak naprawdę większość tego typu zagrywek pod publiczkę na mirko to zasługuje tylko na naplucie w twarz.
Przed południem starałem się krótko opowiedzieć o misjach sond Voyager, dotyczących dwóch bliższych nam gazowych olbrzymów: Jowisza i Saturna. Po odwiedzeniu ich systemów szybsza z nich, oznaczona numerem 1, 16 listopada 1980 roku została skierowana na trajektorię ucieczkową i powoli wędruje w kierunku czerwonego karła Gliese 445, którego minie za około 40 tysięcy lat.
Wystrzelona jako pierwsza, lecz poruszająca się nieco wolniej sonda Voyager 2 po zbadaniu Jowisza i Saturna kontynuowała swoją podróż.
@Dymanta: Masy planet są wyznaczane na podstawie pomiarów ich oddziaływań dynamicznych na pozostałe ciała Układu Słonecznego. Do wyznaczania masy planet mających satelity stosuje się prawa Keplera. Masy planet nie mających satelitów są obliczane na podstawie perturbacji, jakie te planety wywołują w ruchu pozostałych planet, komet i planetoid.
Misje Pioneera 10 i 11 były iście pionierskimi w kwestii badania planet zewnętrznych Układu Słonecznego. Jednak już w momencie ich wysyłania zaawansowane były prace nad kolejnymi sondami, które miały przesunąć znany nam horyzont odrobinę dalej. Mowa o kolejnej parze bliźniaczek – sondach Voyager.
Pierwotnie obie sondy miały się skoncentrować na badaniach dwóch bliższych nam gazowych olbrzymów: Jowisza i Saturna. Do rozpędzania się wykorzystywały asystę grawitacyjną planet, co pozwalało w znaczący sposób zaoszczędzić energię,
@Eestel: Ciekawostka odnośnie możliwego najdalszego ludzkiego obiektu w kosmosie:
Rok 1957, Nowy Meksyk. Na dnie 150 metrowej studni dochodzi do mikroskopijnej katastrofy. Niewielka bryła plutonu zostaje zmiażdżona niewielkimi ładunkami wybuchowymi tak, że rozpoczyna się reakcja łańcuchowa.
Przekroczył już granice heliosfery, czyli sfery, w której cząstki wiatru słonecznego dominują nad przestrzenią międzygwiazdową.
@Eestel: ba, przekroczył już nawet heliopauzę (w 2012 roku)!
@Przemysl: oj wątpię, musiałbyś znać dokładną godzinę, prędkość i kąt z jakim została wystrzelona - można spekulować, ale takie obliczenia będą mało wiarygodne i mało dokładne. w dodatku zakładając, że wystrzelono ją w dzień, a więc gdzieś w stronę Słońca to jego wpływ będzie
Enceladus to kolejny charakterystyczny punkt w układzie Saturna. Ten stosunkowo niewielki (zaledwie 499 kilometrów średnicy) satelita odbija aż 99% padającego nań światła słonecznego. To największa wartość spośród wszystkich znanych obiektów okrążających naszą Dzienną Gwiazdę. Swoją niezwykle jasną powierzchnię zawdzięcza istnieniu gejzerów, wyrzucających z jego wnętrza cząsteczki lodu. Część z nich opada na księżyc, lecz sporo ulatuje także w przestrzeń kosmiczną, tworząc jeden z pierścieni Saturna.
Drogie Mirki jest problem. Potrzebuję pomocy w realizacji jednego ze zleceń.
W czerwcu poznałem wspaniałą kobietę, niestety problem jest tego typu, że od roku jestem żonaty. Wszystko udało się bardzo ładnie pogodzić, bo 4-5 razy w tygodniu wychodziłem "pobiegać". Niestety franca zaczęła coś podejrzewać i każe mi zainstalować endomondo. I tutaj jest moja oferta:
Ciekawe jak to się skończy.
Jeśli nie oglądaliście to polecam włączyć polsat.
#kevin #kevinsamwdomu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu