Byłem ostatnio w fabryce majonezu i tam mi pan wytłumaczył skąd się bierze ta ciągła wojna między Kieleckim a Winiary. Głównie chodzi o to, że są to majonezy do innych produktów, przez co się bierze takie zamieszanie, bo jedni jedzą z jednym, drudzy z drugim i się dziwią, że ci pierwsi mogą jeść z tym drugim. No i to mniej więcej się dzieli tak, że Kielecki jest do kanapek, do sałatek, do
@januszdoe: no jeśli ocet zagłusza pozostałe smaki, to ciężko czuć cokolwiek innego. Winiary pozwala wydobyć też inne, ale to właśnie ludzie z wypalonymi kubkami smakowymi muszą się przekopać octówą żeby coś czuć.
@111aaa111: W starożytnej Grecji, Sokrates był uważany za człowieka, który posiadł wielka mądrość i wiedzę. Pewnego dnia znajomy spotkał wielkiego filozofa i powiedział: - Sokratesie, wiesz czego właśnie dowiedziałem się o Twoim uczniu? - Zaczekaj chwilę - odpowiedział Sokrates - zanim mi o tym powiesz, chciałbym poddać Cię małej próbie. Taki potrójny filtr, przez który przepuścimy Twoją informację. - Potrójny filtr? - Właśnie - kontynuował filozof - nim powiesz mi coś o moim uczniu,
Od jakiegoś czasu noszę przy pasku Piotera — widocznie, bez chowania. I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co nigdy nie czytali Antygony i są nienauczeni sprawiedliwości.
Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że Król Szczurów będzie próbował mnie zastraszyć czy narzucać mi swoje zdanie. To ja mam kontrolę nad sytuacją.
@loginnawykoppl oj tak tak, niejednego topexiarza się wysłało na łaskę wiru podręcznym pioterem.
A jakiej używasz kabury na swojego piotera? Ja mam model nieudacznik p--------y a wahałem się czy nie wybrać niewdzięcznika ale usiadłem na spokojnie i to ułatwiło decyzję
@zielona-rzapka: ja mam tak, że dość często kupuję rzeczy pod wpływem impulsu. Jeśli widzę coś co mnie interesuje, ale muszę dodatkowo jeszcze odpalać czat, pytać o cenę, czekać kij wie ile na odpowiedź, to od razu rezygnuję xd
W ogóle ja to nie czaję robienia jakiejś tajemnicy z kosztu towaru.
Dumping płacowy to nie “wolny rynek”, tylko mechanizm psucia rynku pracy.
To jest wolny rynek, kapitalizm szuka jak najtańszego pracownika. Ludzie tak bardzo nie widzą alternatyw dla neoliberalnej patologii, że bronią szkodzącego im, niekontrolowanego kapitalizmu jak rozczarowani komuniści, niemogący przyznać że ich ustrój ma wady.
źródło: image
Pobierz