Mało kto wie, że Shire z "Władcy Pierścieni" miało pierwotnie powstać na polskiej Suwalszczyźnie! Pod koniec lat 90. Peter Jackson zachwycił się tutejszymi pagórkami i przyjechał z ekipą na dokumentację. Niestety, zderzyli się z legendarną polską gościnnością. Po epickiej biesiadzie zakrapianej lokalnym bimbrem, filmowcy obudzili się z gigantycznym kacem, a ich drogi sprzęt foto po prostu wyparował. Przerażony reżyser uciekł do Nowej Zelandii, a my straciliśmy szansę na hobbity jedzące sękacza.
@Famine: warto też dodać w tej całej historii, bo pewnie mało kto wie, że skradziony sprzęt foto ekipy filmowej Polska Milicja odzyskała później w jednym z lombardów w niedalekim Augustowie. Niestety, nie wiadomo co się dalej stało, ale najprawdopodoniej orzeczono przepadek na rzecz Skarbu Państwa.
Były to ogromne wiechcie piór, wypchane byle jak starem ścierwem. U wielu nie można było wyróżnić głowy, gdyż pałkowata ta część ciała nie nosiła żadnych znamion duszy
#
źródło: temp_file5569058048645183829
PobierzJa myślałem, że to było naprawdę, a to tylko legenda! ( ͡° ͜