Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39: - zawiozlem różowego do pracy - wyszedlem z psem -ściągnąłem i poskładałem pranie -wstawiłem nowe pranie -opróżniłem zmywarke
Nie macie wrażenia, że ludzie zluzowali z petardami w #sylwester?
Pamiętam jeszcze parę lat temu, strzelanie zaczynało się zaraz po zmroku, o północy po prostu się wzmacniało, dużo ludzi strzelało jeszcze w Nowy Rok. A w tym roku przed 12 słyszałem dosłownie pojedyncze strzały, jeszcze mniej w Nowy Rok. Czyżby naród zaczął mądrzeć?
@marcelus: też mi się tak wydaje. Dodatkowo, jak przespacerowałem się z rana w nowy rok, to praktycznie nigdzie nie było rzuconego śmiecia po wypałach.
U mnie w pracy była jakaś przemowa dyrektora z okazji nowego roku, było z 20 osób i każdy dostał po kielichu jakiegoś alkoholu i nawet jako ktoś nie pije to miał trzymać w ręku i udawać, że pije bo toast
W dupie mam kto pije i kiedy, ale czemu ja mam uczestniczyć w czymś takim i udawać, że piję To samo wyjście z ludźmi do jakichś restauracji czy klubów zawsze mi ludzie proponują
Dziwne bo ja jak łoiłem to ostatnie co miałem w głowie to wyrzuty sumienia( ͡°͜ʖ͡°)
@Kiedys_Mialem_Fejm: Bo przypuszczalnie nie jesteś uzależniony i miałeś objawy prawidłowe. Pijący tworzą sobie iluzje: że wszyscy piją, że to na stres, że tylko w weekendy, że inni w-------ą - dlatego, że jak będą chcieli to w każdym momencie mogą rzucić i że mają wszystko pod kontrolą. I TAK -
Jak co roku ex-alkusy świętują swoją rocznicę trzeźwości i wyzywają od zachlanych mord tych którzy się napili. Nie wiem czy wiecie, ale większość potrafi kulturalnie napić się te dwa piwa/drinki, a nie tankować jak wy do odciny za młodu i później zdychać xDD
Ha tfu na byłych alkoholików, których w pewnym momencie oświeciło i teraz będą umoralniać całą resztę, która nigdy nie miała takich problemów ( ͡°͜ʖ͡°
@Wraczek: ja trenuję siłowo od roku i tak to w ogóle nie pije bo forma mi spada wtedy i odstawienie piwa pomogło w chudnięciu. I nie dorabiam fo tego ideologii. A wczoraj wypiłem.kilka drinków z ginem oraz nalewkę dereniową. I powiem tak, nawet lepiej mi się spało niż zazwyczaj. Ale dziś wtacam do treningu i znowu alko idzie w odstawkę pewno do Wielkanocy. Ciekawe czy według tych debili jestem alkoholikiem
@future_: niewygodna prawda jest taka, że życie w trzeźwości jest cudowne. Ludzie którzy chleją do odciny, albo nie wyobrażają sobie zabawy bez alko, są żałośni. To nie jest moja ocena, tylko obiektywny fakt. Znam ludzi którzy jeśli mieliby nie pić na spotkaniu towarzyskim, to wolą zostać w domu...
źródło: temp_file875860477556487687
Pobierz