#przegryw jestem turbo freaky. Są walentynki a ja poszedłem do restauracji sam w celu wyłącznie konsumpcji posiłku i kraftowego piwa. Wokół same pary przy stolikach, a ja dostałem jako sam (może myśleli, że przyjdę z kimś), dostałem podwójny romantyczny stolik na samym środku sali. Przynajmniej ładnie pachnie. Aktualnie oczekuję na danie. Pozdro mirki, załączam zdjęcie w co ja się wpakowałem. Nawet ta miła kelnerka tutaj zwraca się do mnie ze
Wpadłem poczytać i podzielić się moją sytuacją, chociaż czytając doświadczenia innych to chyba nie jest u mnie jeszcze aż tak tragicznie. Ogólnie pracuję od 3 lat jako React Native dev w dość małej firmie, nie jest to żadne korpo i nie muszę się w niej kajać przed Julkami w czerwonych golfach. Rzekłbym nawet że atmosfera na codzień jest mega luźna, często sami jesteśmy odpowiedzialni za wymyślanie tasków dla siebie albo kontaktujemy się
@aa-aa: no coś Ty? Do tej pory myślałem że Polacy jeżdżą do Niemiec, Holandii czy UK z myślą po to żeby budować tamte gospodarki a nie żeby więcej zarobić
-7 lat pasożytowania na starych i mieszkanie z nimi w domu -Zarabianie powyżej średniej krajowej przez większość tych 7 lat -Oszczędzanie na wszystkim, auto stary rupieć, telefon nadaje się do muzeum -Odmawianie wszystkim znajomym co chwilę wyjazdów w góry, czy na wakacje
Nawet ta miła kelnerka tutaj zwraca się do mnie ze
źródło: IMG_1193
PobierzBTW fajny nick ( ͡° ͜ʖ ͡°)