#wykopefekt #transport #windykacja
Wykonywałem transport dla nowopowstałej firmy, która zajmuje się sprzedażą używanego sprzętu komputerowego.
Przywieźliśmy im 10 palet sprzętu z licytacji komorniczej z Holandii.
Umówiona była przedpłata, ale kilka dni z rzędu ciągle było "coś" i "za chwilę".
Sprzęt dojechał, rozładowali i obiecali, że zapłacą w tym samym dniu.
Wykonywałem transport dla nowopowstałej firmy, która zajmuje się sprzedażą używanego sprzętu komputerowego.
Przywieźliśmy im 10 palet sprzętu z licytacji komorniczej z Holandii.
Umówiona była przedpłata, ale kilka dni z rzędu ciągle było "coś" i "za chwilę".
Sprzęt dojechał, rozładowali i obiecali, że zapłacą w tym samym dniu.

















Jak co roku zostawiam temat wysyłki kartek (i prezentów do tych którzy zasłużyli) do ostatniej chwili.
I jak co roku wypisuję każdą kartkę ręcznie, bo sam nie przepadam za otrzymywaniem kartki z wydrukowanymi życzeniami itd.
I w sumie jak co roku mam problem z tekstem życzeń...
Może