To był dobry dzień. Wstałem późno i elegancko się wyspałem :D potem lekko ponad 2h i 57km, ale stopy trochę przemarzły mimo ochraniaczy. W domu ciepły prysznic, rosołek od żony i nawet reprezentacja nie robi wstydu :D wchodzę na wypok i poznałem osobę, której robię wykopakę, także już za chwile będzie przeglądanie internetu i kompletowanie rzeczy do paczki ( ͡°͜ʖ
Czy ktoś mógłby polecić dobrą stronę do weryfikacji siły wiatru? Bo Skyradar.pl to jakieś jaja sobie robi ostatnio. Raz sprawdzam siłę wiatru: ma być 5km/h przez 4-8 godzin. No to ideolo sobie myślę. Wychodzę na rower i już wtedy wiedziałem, że ktoś tu się minął z prawdą. Teraz byłem psa wyprowadzić, niby tylko 12st ale mega przyjemnie, zero wiaterku. Sprawdzam na skyradar a Ci pokazują 21km/h xD no halo! Także pytanie: gdzie
Dużo drobnicy z ostatnich dni i dzisiejsza listopadowa przejażdżka żeby nogi rozruszać bo ostatnio dużo siedziałem w pracy i nie było chwili nawet wychylić nosa na zewnątrz. Teraz już tylko gravel nawet jak po asfalcie wiem, że będę jechał. Szkoda szoski na taki warun. Nawet pomimo słońca drogi bywają w zacienionych miejscach mokre, a niech jeszcze szlifa
3kkm w tym roku. Dla wielu koni obecnych na tagu to niewiele, ale jestem zadowolony z tego wyniku. Pewnie jeszcze troszkę dołożę do tego, ale nie w takim tempie jak w letnim sezonie. Na przyszły rok chciałbym celować w 5kkm i regularne osiąganie średniej 30km/h na dystansach powyżej 50km. Na ten moment jest to jakieś 27,5 na szosie i 24-26 na
No nie będę ukrywał, ta setka mnie i @ktosikona solidnie przeciorała :D Pojechaliśmy z Jaworzna na granicę Zabierzowa i Krakowa typowo gravelowo i… taka też była trasa xD błoto, piaski, podjazdy, deszcz kilkukrotnie nas pokropił co byśmy się nie kurzyli w tym piasku. Do tego oczywiście nie zdążyliśmy przed zachodem i ostatnie 20km wracaliśmy tylko z lampkami pozycyjnymi więc oczy mam wypatrzone w
No nie będę ukrywał. Powroty po przechorowaniu tego ciulstwa do łatwych nie należą. 3 dni wyoskiej gorączki, do tego kompletnie zawalone zatoki. Ale wracam, powolutku. Aż dziś lampkę tylną zgubiłem ( ͡°ʖ̯͡°) Knog Plus będzie teraz cieszył innego mireczka, o ile go coś nie rozjechało.
Dzisiejsze okienko pogodowe wykorzystane na szosowe dwie godzinki. Planem było wypicie kawy na Nikiszu, ale ilość ludzi skutecznie zweryfikowała moje chęci na uzupełnienie kofeiny w moim ciele.
Setunia z żoną. Bardzo zimna (pogoda ( ͡°͜ʖ͡°) ). Miało wiać tylko 7km/h ale coś mi się wydaje, że skyradar przekłamuje drugi dzień z rzędu. na 36km podczas długiego podjazdu żona postanowiła zapewnić mi kolejną rozrywkę w postaci przebitej opony. Z wymianą dętki, a dokładnie z założeniem opony, pomógł mi chłopak z Ukrainy bo za cholerę nie mogłem naciągnąć
@Elessar: dzielenie pasji z drugą połówką, spędzenia czasu w taki czy inny sposób razem to jedna z najlepszych rzeczy, która może przytrafić się parom. Powodzenia i szerokiej, bezpiecznej drogi Mireczku! :)
Na koniec sezonu sprawiłem sobie "prezent", a mianowicie Giant Propel Advanced 0 z ultegrą di2. Pierwsza jazda za mną. Myślę, że się polubimy, no może poza siodełkiem, które jest chyba nie pod mój tyłek. Ale to się zmieni na wiosenne rozpoczęcie sezonu. PS, życzę każdemu takiej żony jak moja. To właściwie ona mocno parła bym kupił w końcu szosę. No bo ze mną jest tak,
Jesień czuć mocno. Rano zimno, w ciągu dnia dosyć ciepło by na wieczór znowu było zimno -,- No i ten wiatr. Niby na skyradar pokazuje 15- 19km/h ale czasem się wydaje jakby człowiek w miejscu pedałował.
@sortris: tak średnio bym powiedział :P drugi raz bym nie kupił. Rama i pozycja na niej jest super, rower bardzo wygodny, ale widać że coś jest nie tak na poziomie kontroli jakości w Krossie. Można na grupie eskera poczytać co się ludziom dzieje z tym rowerem. Bardzo szybko padają piasty, suporty, niektórym od tak pękają szprychy, rozpadają się stery, a w pierwszych wersjach odpadały ramiona korby. Mnie też spotkały już
W końcu, rzutem na taśmę, sierpniowe Gran Fondo. W lasach po wczorajszym deszczu jedno wielkie bagno, ale w końcu esker poczuł do czego został stworzony. Co i tak nie zmienia mojego chłodnego zdania całościowo o tym sprzęcie. Trzeba kupić szosę, a gravel zostawić do ciorania. Nie ma innego wyjścia.
@sortris: 2k przebiegu i zdążyłem już wymienić support, piastę i wyciągnięty łańcuch (nie wiem jakim cudem wyciągnąłem go tak szybko). Na facebookowej grupie modelu regularnie ktoś zgłasza, że coś się u niego rozpadło/ skrzypi/ stuka. Rama sama w sobie wygodna, ale rower jako konstrukcja pozostawia wiele do życzenia w kwestii technicznej.
DPD z dziś. Z jednej strony człowiek zadowolony, średnia 29km/h na 37c wracając z pracy - uważam to za naprawdę przyjemny wynik. Z drugiej jednak zły, coś strzela i skrzypi mi w rowerze, dwa razy rower już na serwisie był, hajs poszedł i nadal nie ogarnęli problemu. Jutro jadę trzeci raz. Wydaje mi się, że skrzypi bębenek lub coś na połączeniu kasety i
@Elessar: Jedyny moim zdaniem zarzut dla in vitro jest taki, że robi się je w świetle, zamiast w jakiejś ciemnicy jak ta fotograficzna. Komórki nie są wytrzymałe na światło. Facet odleciał daleko. I jeszcze ten tekst o prywaciarzach xD
To był dobry dzień. Wstałem późno i elegancko się wyspałem :D potem lekko ponad 2h i 57km, ale stopy trochę przemarzły mimo ochraniaczy. W domu ciepły prysznic, rosołek od żony i nawet reprezentacja nie robi wstydu :D wchodzę na wypok i poznałem osobę, której robię wykopakę, także już za chwile będzie przeglądanie internetu i kompletowanie rzeczy do paczki ( ͡° ͜ʖ
źródło: comment_1670170379iqmrl0CSNxnrJqEpbMJTET.jpg
Pobierz