Pytam, bo sam znajduję się w podobnej sytuacji. Wiele godzin spędzonych w pracy, kupione wszystko, co było na liście do kupienia, a finalnie nie czuję się dzięki tym rzeczom jakiś szczęśliwszy. Oczywiście świadomość tego, że nie muszę się martwić o byt, nieprzewidziane wydatki czy rachunki sprawia duży komfort, ale powiedzmy, że od pewnego pułapu wchodzenie wyżej przestało mieć większy sens. Zmieniają się tylko cyferki.
@Petururururu: wiem, że wiele osób właśnie w takich momentach decyduje się na dzieci, ale ja jakoś na razie kompletnie tego nie czuję. Nie mam też presji czasowej związanej z dziećmi, bo moja narzeczona jest ode mnie młodsza, dzieci to ostatnia rzecz, o której na razie myśli. :) Może w przyszłości cos mi się przestawi, ale na razie nie jestem na to gotów.
Pierwszy raz w życiu jestem w USA i również pierwszy raz w takim dinerze z prawdziwego zdarzenia. Zajebisty klimat, ludzie gawędzą, widac że większość się zna a nawet jeżeli nie to oni chyba po prostu tak mają że dla nich smalltalk to normalka.
@bezpardonowy_skunks: Jasna sprawa, sam na wakacjach nigdy nie kalkuluję czy drogo czy tanio, to bardziej komentarz w stronę drożyzny dla przeciętnego Amerykanina, który na co dzień musi zmagać się z takimi kwotami. (⌐͡■͜ʖ͡■)
@PomidorovaLova a kelnerki dalej na 2.13$ minimalnej? ( ͡°͜ʖ͡°)
@bezpardonowy_skunks: Z tego co słyszałem, to tam odwrotnie niż w Polsce - jeśli chcesz jeść porządnie i zdrowo, to płacisz kupę kasy, jak chcesz mieć nadwagę, słabe zdrowie i uwielbiasz jeść śmieci, to wtedy masz tanio. ( ͡°͜ʖ͡°)
@BornToDie69: Bardziej chodziło mi o to, że jest inna relacja fastfoodu do sklepowej żywności. Za 70 złotych, które zostawiłbyś w macu na dwa zestawy drwala, przygotujesz naprawdę ogrom różnych ciekawych i przede wszystkim zdrowych obiadów.
Natomiast fastfood w Ameryce był zawsze kojarzony z jedzeniem dla biedoty, duża ilość kalorii za małą cenę. Ceny warzyw i owoców są z kolei wysokie, więc trudniej dostać dobrą żywność w tych samych pieniądzach, które
A mówili, że za bycie wolontariuszem nie dostaje się nic, chyba mnie okłamali admini #wykopaka ( ͡°͜ʖ͡°) Dziękuję raz jeszcze @laza za tak wspaniałą paczkę z przewodnim motywem #2137 #wykopobrazapapieza
Stanie na honorowym miejscu w moim domu, na pewno. ʕ•ᴥ•ʔ Będzie mi codziennie przypominał, jakim wspaniałym kulturystą był nasz papież.
Wykop to jednak ma moc. Wrzucałem tu ostatnio znalezisko o tym jak od pół roku szarpie się z uszkodzonym telewizorem Philipsa. Wpadło w gorące z ponad 2k wykopów a dzień później dostałem wiadomość od Philipsa, że dostanę zaświadczenie o nienaprawialności sprzętu i z tym X-kom zwróci mi kasę. Pomóżcie wyplusować to w gorące, bo dużo osób prosiło żebym ich wołał a niestety nie wiem jak w przypadku tak ogromnego znaleziska.
Dotarła w też do mnie #wykopaka #pokapake po małych przejściach XD Mój pierwotny nadawca po zweryfikowaniu paczki postanowił jednak zrezygnować z zabawy ( ͡°ʖ̯͡°) Ale Tutaj wchodzi on cały
@laza: cieszę się, że Ci się podoba paczucha! Bałem się przez chwilę, bo mówiłeś, że otworzysz wieczorem, a tu cisza i myślę sobie: kurczę, może nie pykło. Także mam nadzieję, że mimo pewnych trudności nie zrazisz się do wykopaki i weźmiesz udział również w przyszłym roku! ʕ•ᴥ•ʔ
Dostalem wlasnie pake z #wykopaka i kurde chciałem tylko powiedzieć że Mireczkowi @zbyszko17 super się to udało 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
Głównym prezentem jest młynek do kawki elektryczny z możliwością wybrani grubości ziaren, dokładnie taki jak chciałem a do tego dobrał kawkę lavazze złotą która jest moja ulubiona kawkę i właśnie będę leciał testować (⌐͡■͜ʖ͡■)
@KonwersatorZabytkow: I dlaczego to niby powoduje, że jest "z-----a"? Przecież osoba, która wykłada dajmy na to trzy razy ponad limit ma świadomość, że szansa, iż otrzyma w zamian za to dokładną równowartość swojego wkładu jest bardzo niska. Czyli robi to krótko mówiąc z własnego widzimisię, znając doskonale minimalną wartość paczki. Zatem taka osoba raczej nie oczekuje w zamian, że dostanie dokładnie tyle samo, bo to nie jest kantor wymiany walut.
Oto i moje #pokapake (ʘ‿ʘ) Moim Mikołajem w tym roku został @filip-kil. Otrzymałam pięknie zapakowana paczkę (doceniam! :D), która najpierw musiała przejść kocią kontrolę xD, a w niej: - żelki i jeden kinderek, żeby słodycze nie kusiły ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) - pięknie zapakowana herbatkę z miodem, konfitura i czekoladą -woreczki energetyczne: nigdy tego nie próbowałam, bo nie
#leagueoflegends
źródło: IMG_5365
Pobierz