5 stycznia i już ulubiona pizzeria musiała podnieść ceny. Dzwonię do fryzjera i już drożej niż w grudniu . Czy ta #inflacja kiedyś się uspokoi? #pieniadze #polska
@EditorTM: fryzjer to w ogóle jaja jak berety w tym kraju. Za czasów mojego pobytu w gimnazjum fryzjer męski to była dycha. W późnej klasie liceum cena zmieniła się na dwie dychy. No i te dwie dychy były i były w w końcu po tym śmiesznym covidzie ceny zaczęły rosnąć co roku. 50. 60. 70. Teraz w tym momencie strzyżenie męskie to koszt 80zlotych. Chore.
Czytam sobie na Quora że mieszkańcy Serbii mają pretensje do północnej Serbii (Nowy Sad) że wywyższają się nad resztą kraju, bo byli w zaborze austriackim. To samo inni piszą o Chorwatach z Zagrzebia, Rumunach z Transylwanii - tu cytat "they act like hot water was invented there", o Sloweńcach którzy patrzą z wyższością na resztę dawnej Jugosławii. Nie chodzi tylko o gospodarkę, ale przede wszystkim o kulturę - wyższość motywowana bycie pod
@EditorTM: U nas zabór austriacki kojarzy sie z tzw galicyjska biedą. Gospodarczo najsłabiej sie wiodło tym ziemiom , ktore dołaczyły do Austrii. Być może takie zestawienie wymeinionych ziem byłej Jugosławii wyglada inaczej i stąd te róznice. Czesi też inaczej moga oceniac ten okres, bo dla ich terytorium był to okres rozwoju.
@EditorTM: Dużo osób kaszle przez fajki, a katar jeszcze nie oznacza choroby. Sam mam jakiś dziwny, jestem zdrów jak ryba tylko przy jakiejkolwiek aktywności fizycznej (nie jestem zmęczony przy tym) zaczyna mi lecieć z nosa jak z kranu.
Żadne święto mnie tak nie denerwuje jak 6 stycznia. Po 2 tygodniach kolejnych świąt i ciągłego zamykania sklepów znowu święto. W styczniu, kiedy o ile nie jesteś fanem narciarstwa to nic sensownego nie zrobisz bo zimno i nawet żebyś pojechał coś pozwiedzać to jest to jeden z najkrótszych dni w roku. Kompletnie głupi pomysł, jestem za likwidacją wolnego w tym dniu i w zamian za to wprowadzenia dnia wolnego w jakiś dzień
W styczniu, kiedy o ile nie jesteś fanem narciarstwa to nic sensownego nie zrobisz bo zimno i nawet żebyś pojechał coś pozwiedzać to jest to jeden z najkrótszych dni w roku.
Dziwi mnie że większość z was zdaje się tego nie rozumieć. Dochody z pracy dla większości ludzi służą do zaspokajania codziennych wydatków, a nie do inwestycji. Dziewczyna spod Sandomierza. Rodzice postawili jej dom, przepisali na nią 18 hektarów sadu (to jest warte 1.8 mln zł). Narzeczony nic jeszcze nie ma, ale zaraz wpadnie kolejny dom po dziadku. Oboje pracują na lajcie za łącznie 8k netto, bez kredytu. Nie odkładają nic. Para z
@EditorTM: No przykro mi, taka rzeczywistość. Nie odziedziczyłeś, to grindujesz w pracy, tracisz część dochodu rozporządzalnego. Być może konieczne będzie rezygnowanie np. z dzieci, jeśli chcesz utrzymać pewien życiowy standard.
Tu pretensje można mieć nie wiem do kogo (Boga?), bo nie mamy wpływu na warunki, w jakich się urodziliśmy.
Ale - jak najbardziej mamy wpływ na to, co stanie się z naszym życiem i odpuszczać "bo inni dostali" nie warto.
@EditorTM: Gratuluję zrozumienia czym jest budowa wielopokoleniowego "bogactwa" a raczej po prostu stabilnego życia i podstawowych rzeczy jak miejsca do mieszkania itd. Jak zawsze wszystko omawiane w tonie jakiegoś zarzutu i zawiści że jakoś inni potrafili coś robić wcześniej a nie tylko wywodzić się z patologii.
Co sprawiło że Rumunia aż tak się rozwinęła? Jest już bogatsza niż Słowacja, Węgry, Łotwa, Chorwacja, Bułgaria, Portugalia i Grecja a przecież wchodziła do UE jako najbiedniejszy kraj. #gospodarka #europa #uniaeuropejska #ekonomia
Ok, wiele rzeczy można zarzucić PiS ale nie czujecie się głupio gdy Tusk powiedział dzisiaj że "gospodarka w końcu odżywa"? W latach 2016-2022 Polska miała największy wzrost PKB na mieszkańca ze wszystkich krajów UE. Źródło: Eurostat. Dopiero w tym roku wypadła z czołówki. Rozumiem że według Tuska wyborcy nie interesują sie ekonomią, nie znają danych i można ich manipulować w prostacki sposób. #polityka #gospodarka #bekaztuska
@shaku79: Ja tylko podałem że według Eurostatu największy wzrost PKB w latach 2016-2022 miała Polska. To jest trolling? Napisz z pretensjami do Eurostatu.
@EditorTM: Ukraina w Unii to rozbieżny interes dla Polski. Na dzień dzisiejszy jesteśmy beneficjentem Unii ale to się skończy gdy pieniądze będą szły na Ukraine zamiast do nas.
@EditorTM: Nie ma to większego znaczenia, czy kraje bałkańskie dołączą kiedyś do Unii. Unia ma głęboki problem strukturalny, przez który przegrała rywalizację z USA i Chinami, przyłączanie małych krajów to pudrowanie trupa
Nie wierzę że przychodząc do restauracji z rodziną, żona i dziećmi, czy tam ze swoją dziewczyną albo nawet kolegą nie przeszkadza wam to gdy w restauracji siedzą psy. Po prostu nie chcecie się awanturować. #restauracje #gastro #jedzzwykopem
@EditorTM: powiem ci, że straszny psiarz jestem od zawsze ale nie wyobrażam sobie żebym do środka lokalu gastro miał przychodzić z psami. Nawet jeśli lokal to akceptuje to średni to pomysł dla wszystkich. W zasadzie głównym powodem byłoby, iż wiem, że sporo osób albo nie lubi psów albo się ich boi.
@EditorTM niech psiarz znajdzie hotel co akceptuje psy albo nie ma psa, a nie się żali, że ktoś sobie ustalił, rozsądny z resztą bo biorący pod uwagę, że ktoś może mieć alergię regulamin. Ale psiarz widzi tylko potrzeby psa i nic innego się nie liczy, więc jak zawsze jest zły człowiek co ma smutne życie i się nie cieszy na widok pieska.
Powiedzcie mi co siedzi w głowie psiarza który przychodzi na śniadanie w hotelowej restauracji ze swoim psem? Pies usunięty z sali śniadaniowej dopiero po mojej interwencji. #psiarze #psy
Czy legal proceedings moze oznaczać sprawę w sądzie czy jest to bardziej ogólne pojęcie? DeepL tłumaczy mi to jako postępowanie sądowe. #angielskizwykopem #angielski
@EditorTM: jest to określenie bardziej ogólne włączając w to sprawę w sądzie. Wszystko jak zawsze zależy od kontekstu. Można to przetłumaczyć jako "środki prawne", więc w zależności czego dotyczy sprawa, jeśli mi grozisz, że podejmiesz "legal proceedings" to może oznaczać, że założysz sprawę w sądzie, a może to też być skarga np. do rzecznika praw konsumenta itd. Zgaduję, ale pewnie adresat może się domyślać co będzie się kryło pod hasłem
@EditorTM: nie wiele masz lepszych alternatyw na swiecie. Po za tym pierwsze trzy argumenty dla większości społeczeństwa to żaden problem, to tylko kwestia upodobań.
Po za tym nie tylko normiki o tym mówią, ale też ludzie którzy mieszkali w różnych miejscach na swiecie i naukowcy po badaniach.
Za czasów mojego pobytu w gimnazjum fryzjer męski to była dycha.
W późnej klasie liceum cena zmieniła się na dwie dychy.
No i te dwie dychy były i były w w końcu po tym śmiesznym covidzie ceny zaczęły rosnąć co roku.
50. 60. 70. Teraz w tym momencie strzyżenie męskie to koszt 80zlotych.
Chore.