@Bardzo_Suabe_Rymy: Zaakceptuj chorobę - XD. Ogranicz stres - jak? Jestem napięty cały czas, stresuje mnie wszystko. Zadbaj o sen - muszę wstawać o 6.00 do roboty, a nie chcę i często nie umiem zasypiać przed 22.00. Zwiększ aktywność fizyczną - mam chore nogi, ćwiczenia po całym bożym dzionku w robocie = ból i obrzęki. Jedz zdrowo - nie cierpię owoców i warzyw, smakują jak woda z dodatkami. Nie izoluj się
@LatajacyJeczmien: Ragebait czy nie, rozumiem że jej konto zostanie zbanowane za szerzenie nienawiści, konkretnie mizoandrię, prawda? Bo jakby chłop zrobił "ragebaita" w takim stylu godzący w kobiety to byłby machającypapież.jpg
Miałem dziś popracować uczciwie do około 14, ale tak patrzę to wszyscy w biurze się opieprzają już od samego przyjścia. Jeden plotkuje z jakąś laską już 1.5 godziny, inni jedzą śniadanie i piją kawę przez 2 godziny, a na to wszystko niby patrzy siedzący zaraz obok kieras. A w dupie, nie będę normy zawyżał, czuję się rozgrzeszony. #pracbaza #korposwiat
@Dupxo7: pamiętam jak byłem swiezakiem w januszexie i dwóch innych świeżakow nie było przy biurkach to mówię dobra też idę na przerwę i poszedłem na przerwę, a się okazało że oni poszli na jakieś spotkanie i czekali na mnie( dostałem zaproszenie na prywatnego maila)
@lappel_du_vide: Według współczesnych standardów jestem mizoginem kompletnym, ale napiszę tak: mam w pracy kobiety "do rany przyłóż" - milusie, kompetentne, pomocne, uśmiechające się, częstujące ciastkami i na takie bym dał i 100 PLN zrzuty (rekompensata za zeżarte ciacha xD). Mam też księżniczki j----e, wiecznie nafoszone, rozmawiające ze mną tak jak szlachcianka z chłopstwem, wieczny "resting bitch face", z debilną manierą w głosie i poczuciem wyższości. Takim też bym dał 100
Czy czołowi przedstawiciele PiS to nie są czasem agenci USA? Przecież ich lizodupstwo w stronę Ameryki (a konkretnie Trumpa) robi się już wręcz karygodne i ośmieszające Polskę. Pominę milczeniem noszenie durnych czapeczek MAGA na sali sejmowej i wypowiedzi wychwalające wszystko co robi Trump, bo to jakoś aż tak groźne nie jest - mogą to być puste gesty i słowa. Spójrzcie na czyny: po wypowiedzi Czarzastego, która wcale nie była obraźliwa, po prostu
#pracbaza to moja ulubiona śruba w pracy. trochę się z nią namęczyłem z odkręcaniem ale nie mamy lepszej, trzeba będzie dokręcić tą. Ktoś za 10 lat kto będzie odkręcacał będzie klnął, ale trudno, trzeba to trzeba
@PijanyDrwal: Przecież to jakieś zwyklackie M6 czy tam M8 z łbem sześciokątnym. Gdzie ty pracujesz że zaopatrzeniowiec nie może podlecieć do najbliższego budowlanego po kilogram takiego gówna skoro wam zabrakło na magazynie? To jakiś Januszex na wypizdowie totalnym?
@RobertPupica: podstawowe pytanie brzmi dlaczego tylko wobec kobiet? Hasło chyba powinno brzmieć: "Stop przemocy i agresji na drodze"? No ale ja jestem za równością płci czyli w skrócie faszysta, więc nie bierzcie mnie na poważnie.
@PietroPawlo: Weź nic nie mów. Ja się np. zdziwiłem jak mi mignęło, że ta cała Natsu bryluje teraz w telewizji i jest już celebrytką. Myślałem że jakaś zbieżność nazw, ale nie... Szmacisko, które na kamerkach wpychało sobie dildosy do p1sdy teraz jest wielką infuencerką i gwiazdą. Nawet pseudonimu nie zmieniła xDD. 0% wstydu za bycie e-qrwą lol.
Stuletnie jaja (chiń. 松花蛋 sōnghuādàn lub 皮蛋 pídàn) – charakterystyczne dla kuchni chińskiej danie, będące zakonserwowanym i przechowywanym od kilku tygodni do kilku miesięcy jajkiem na twardo.~Wikipedia, musi to ostro j---ć xDD
Wizyta u #weterynarz: badania za pomocą własnego prywatnego sprzętu USG, RTG itp.; pobranie krwi, danie dwóch zastrzyków; przy okazji naprawdę wyczerpujący wywiad, mizianie i przygotowywanie pacjenta (np. golenie miejsc, gdzie krew będzie pobierana). Czas trwania wizyty: około 40 minut. "Ok, za wszystko 250 PLN i mały smakołyk dla pieska". Wizyta u #konowal100k #lekarz: a szkoda pisać, każdy wie jak w większości przypadków to wygląda.
Jak zwierzęciu jest cokolwiek na co nie da się przepisać antybiotyk + steryd to nagle się okazuje że weterynarze mają pojęcie o patofizjologii na poziomie wykopka.
@dr_Batman: wspołczuję weterynarzy, z którymi miałaś do czynienia.
Czego używacie w swojej #zmywarka jak mieszkacie sami, wsady są niewielkie i w miarę czyste? Kupiłem kapsułki Finish, ale to chyba nie ten trop i przerzucę się na proszek i będę go dozował łyżeczką. Przecież nie będę teraz 3 talerzy i 4 kubków rzucał na programy dwugodzinne w wysokiej temperaturze, bo się kapsułeczka przy krótkich nie chce dobrze rozpuścić. Z drugiej strony czytałem, że ludziom po kilku latach zmywania w
@Dupxo7: Uzywam zmywarki nablatowej od 4 lat. Proszku luidwika (najlepszy proszek ever) od 4 lat. Sypie mało proszku chyba że naczynia ultra tłuste. Zmywarka działa 2 razy dziennie bo lubie pichcić i naczynia sie zbierają dośc szybko. Program jaki używam to 1,5h (bez mycia wstepnego) a jesli coś brudniejszego to 2h (z myciem wstepnym 5 minut i wtedy tez troche proszku daje na drzwi) a jesli tłuszczu "kilogramy" z patelni
Normiki są p------e. Byłem ostatnio na jednej imprezie firmowej i mocno podpity kolega z mojego działu zaczął narzekać na byłego szefa. Czy narzekał na np. mobbing, brak umiejętności zarządzania ludźmi, brak kwalifikacji lub brak premii albo podwyżek? Nie. On narzekał, że były szef nie potrafił się bawić i nie chodził w ogóle na imprezy firmowe. I widać było, że naprawdę miał do niego silny uraz za to. I coś w tym chyba
@Menel-san: Straszne jest to, że aż taką niechęć, wręcz nienawiść, potrafią przejawiać, bo ktoś nie lubi czegoś co ogół uwielbia. Czasem mam wrażenie, że utopiliby człowieka w łyżce zupy (w moim przypadku wykopali z pracy) za takie "grzechy". A ja się dziwiłem, że ludzie potrafili się wycinać maczetami w Afryce bo był z plemienia Tutsi albo Hutu.
źródło: 1000010471
Pobierz