Powiedzcie mi jak to możliwe, że nie można sprawdzić w swoim banku jakie płątności masz cykliczne? Jak to możliwe by nie dało się tego sprawdzić? Mam na myśli płatności nie te które sobie ustawiłeś jako cykliczne w twojej bankowośći internetowej tylko wszystkie usługi do ktorych masz podpiętą kartę. Opłacasz stronę automatycznie kartą z każdego miesiąca? Masz pakiet Allegro Smart który zabiera Ci 50 zł rocznie? Albo jakąś inną usługę subskrypcyjną typu Netflix?
@Bunch: widzisz, dane karty płatniczej są same w sobie danymi do wskazania obciążenia konta nie jest to żadna forma powiedzmy 'integracji', dlatego wybił się paypal ze swoim api odnośnie płatności w którym masz listę płatności cyklicznych :) Część różnych biznesów też na tym polega, w stylu podepnij kartę dostaniesz 3 miesiące gratis a potem może zapomnisz zrezygnować ( ͡°͜ʖ͡°)
@Bunch: Tak, musisz wszystko pamiętać ;) Bank nie ma żadnej informacji o tym gdzie podałeś dane karty. Możesz równie dobrze zapisać je na kartce, zamiast na jakiejś stronie z modelem subskrypcyjnym.
@TrollingMasterNinja stable-stajnia @coldworld leap tall buildings in a single bound-zrobić coś niemożliwego @mohawk accordion-akordeon @rejmont laugh your ass off-śmiać się do rozpuku @
Ale się cieszę że urodziłam się i wychowałam na Mazurach (。◕‿‿◕。) Zaraz się kończy sesja i z betonowego miasta wracam 400km do mojego miasteczka, pójdę nad jeziorko, może na kajaki, wypiję szejka, pojadę rowerkiem do babci do wsi obok, pozbieram truskawki z ogródka moich rodziców i pobujam się na huśtawce na moim podwórku. Fajnie tak. Taki azyl od codziennego życia na #studbaza
@shatuszka: Owszem - to może być odprężające. Ale na stałe bym tak mieszkać nie chciał. W sensie dobrze mieć taką cichą odskocznię, ale miasto to jednak możliwości, perspektywy. A w takich cichych zakątkach choć piękne, z pracą i karierą zawodową bywa różnie.
Więc odskocznia - świetna sprawa. Ale czy chciałbym w takiej odskoczni mieszkać na stałe - raczej nie (perspektywy). Ale zawsze mówię, że na emeryturę wyprowadzę się w Bieszczady
@prohackuser: Mam beke z takich typów jak ty, spotkałem takich ludzi w Polsce całą mase. Mega tokstyczny naród przysposobiony do roli robaków. Chcesz sie zabijać by zarobić 2500 Euro to sie zabijaj, ja to pirodle, wolę życ wygodnie
@prohackuser: Rozumiem że moze zarabiasz dobrze, moze miałeś umiejętności czy szczęście by znaleźc sie w takiej grupie. Niemniej jednak większość Polaków zyje za słabe pieniądze, nie maja siły ani charakteru ani umiejetności by zarobić lepiej. Tak, zgadzam sie, ten kraj jest stworzony dla dzików, cwanych oportunistó którzy dojdą w Polsce do bardzo dobrych pieniędzy. Ja uważam jednak że jeśli nie ma się żadnego z powyższych to lepiej wyjechac i życ
Facet na zdjęciu to Andy Frissela- milioner po 30, prowadzi jeden z najpopularniejszych podcastów biznesowych- MFCEO, jest kierowcą wyścigowy, ma potężne mięśnie i garaż pełen perełek (polecam instagram). Ogólnie typek od którego warto się uczyć.
Frisella swoje życie traktuje jako gre- codziennie stawia sobie 5 zadań i robi wszystko by je wykonać. Każde wykonanie zadania traktuje jako zwycięstwo i na punkcie wygrywania ma hopla. I każdego dnia od nowa zaczyna
@ImInLoveWithTheCoco: Też lubię tego pana, ale kluczem do sukcesu jest przyjęcie wiedzy i realizację tego, samo oglądanie jego Insta nie przyniesie szczęścia.
@ImInLoveWithTheCoco: Gamifikacja. Za jakiś czas też planuję się przestawić na ten system, narazie praktykuje prostszy sposób czyli: im więcej i lepiej zrobisz dziś tym.. więcej i lepiej będziesz chciał zrobić jutro. I to naprawdę działa. Kiedyś miałem problem z regularnym goleniem się czy wieczornym myciem zębów teraz jak bym miał tego nie zrobić to bym się źle czuł. Najbardziej jestem zadowolony z niekończącej się chęci do pracy, kiedyś odpalałem kompilator
Czas na zmianę – Podsumowanie stycznia i plany na luty
Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje. ____________________________________________ tl;dr
@ehisedi: Najważniejsze, to zacząć właśnie od małych rzeczy. Całkowita zmiana podejścia rzadko jest możliwa tak od razu i łatwo wpaść w pułapkę próbuję - > nie wychodzi mi - > poddaję się. Sam tak miałem, gdy zrobiłem sobie plan i potrafiłem się go trzymać zaledwie przez parę dni. Potem dołek, że sobie odpuszczam i od mowa po jakimś czasie.
Raz oglądając telewizję trafiłem na jakiś teleturniej. Jeden z tych, gdzie znane osoby odpowiadają w parach na pytania. Był tam Karol Strasburger. Wypowiedział słowa, które zapadły mi w pamięć. Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że najprawdopodobniej nie jest ich autorem. Słowa te od tamtej pory wyznaczają mój kierunek.
@ehisedi: ten skill, może na nieco wyższym poziomie nazywa się aktywnym słuchaniem, przydatna rzecz, szczególnie w zawodach dotyczących pracy z ludźmi ;)
Astronauta w toalecie ;D