Dzień 7 I tak oto minął dzień 7. Ostatni dzień z większych upałów . I wreszcie koniec terrorów przypominających pustynię . Tego dnia widziałem 3 razy węże , w tym raz grzechotnika który na mnie grzechotał . Musiałem go obejść bokiem . Mam już wrażenie że te dni się zlewają i sam już nie wiem co kiedy robiłem . Możliwe że to chwilowo też koniec miejsc gdzie są problemy z wodą. Udało
@Sleepypl: ujowy był formaty co jakiś czas bo coś się psuło. Win 7 był spoko ale potem jeszcze 10tka tez fajna. Aktualnie to już nie pamiętam kiedy reainstalowałem system więc 11stka dobra.
Chłop by miał dzisiaj karierę no ev. dołączyby do klubu 27 (⌐͡■͜ʖ͡■) Wokal dzieciaka wiadomo średniawka ale beat podbija klimat #polskirap #rap #muzyka
Rafineria ropy w rosyjskim Permie całkowicie wstrzymała pracę po ukraińskim ataku dronów z 7 maja, który wywołał pożar i uszkodził część instalacji - informuje Reuters. Według źródeł agencji naprawy mogą potrwać tygodnie.
@mikelson22: ja to nawet nie wiem kim jest ten typ chyba w palhajs tv widziałem(ale to też już bezbecja) a young leosi oprócz tej co wrzuciłe słuchałem ze 2 piosenki i uznałem za g---o xD. Tutaj może dlatego że dissuje szpagatę.
Leżę se już Dzień 6 Dzisiejszy dzień był spokojny bo cały dzień to głównie wizyta w mieście które powstało podczas gorączki złota, o nazwie Julian . Kopalnia była głównie zasilana dzięki pracy Azjatów . Jako że miasto leży kawałek drogi od szlaku, trzeba było dotrzeć tam autostopem . O dziwo udało nam się go złapać w 1 minutę. Dziś dzień spędziłem z 3 innymi wędrowcami. Panowie jechali do pracy przy rozbiórce jakiś
Warto było kupić żabkę na IPO. Ekspedientka właśnie mi robi darmowego hotdoga po pokazaniu akcji a po jedzeniu idziemy na zapłaczę po odbiór dywidendy. A wy dalej sobie ładujcie w pamięciorzy nawet mi was nie żal
Siemanko. #chwalesie regałem na książki lub jak kto woli biblioteczką - prawie 3m dębowego mebla na przechowywanie książek. Całość klejona, żadnych oczywiście wkrętów, gwoździ etc. Wnosiliśmy to na 1p w pięciu a i tak sufit trochę ucierpiał :D luzu do sufitu jest dosłownie kilka mm, więc najtrudniejsze we wnoszeniu było ustawienie regału poziomo w celu dosunięcia do ściany.
@OrzechowyDzem: ja to bym to kleił na miejscu, nie chciało by mi się pierdzielić z tym i modułowo robota by szła jedna półka jeden dzień pewnie (⌐͡■͜ʖ͡■)
I tak oto minął dzień 7. Ostatni dzień z większych upałów . I wreszcie koniec terrorów przypominających pustynię . Tego dnia widziałem 3 razy węże , w tym raz grzechotnika który na mnie grzechotał . Musiałem go obejść bokiem . Mam już wrażenie że te dni się zlewają i sam już nie wiem co kiedy robiłem . Możliwe że to chwilowo też koniec miejsc gdzie są problemy z wodą. Udało
źródło: IMG_2692
Pobierz