Jutro stuknie 30/30 i następny "checkpoint" to mój rekordowy 40 dzień. Ta próba idzie dosyć gładko - poza paroma momentami dosyć silnego libido sytuacja jest opanowana. Najważniejsze to nie siedzieć bezczynnie, ale zająć umysł czymkolwiek - ćwiczyć, grać, oglądać seriali czy coś czytać.
Dla osób które wytrzymały już sporo dla nich samych dni, a nachodzą jakieś wątpliwości i głupie wymówki załączam pół godzinny filmik. #nofapchallenge #nopornchallenge
K - dzien dobry, przyjedzie pan zamontować te szkło o 7:00? Bo później nikogo nie będzie w domu i tak cały dzień. Ja - ależ nie ma kłopotu, przyjadę i zamontuję wedle pani uznania.
Mam w pracy babkę, która należy do świadków Jehowy. Jak co roku organizujemy wigilijkę pracowniczą, chociaż po prostu chodzi o to, żeby razem spędzić czas, nie ma to totalnie nic wspólnego ze świętami tylko się tak nazywa. Nasza koleżanka powiedziała, że ona nie przyjdzie właśnie dlatego, że ma coś związanego ze świętami w nazwie, a ona nie chcę ze świętami mieć nic wspólnego na co szefowa do niej:
W kwietniu rzucałem palenie i już po takim czasie, jakim leci aktualny nofap, moim jedynym objawem odstawienia nikotyny było zwiększone łaknienie, które zniknęło w około 30-tym dniu. A tutaj mam wrażenie, że to dopiero początek. Wiem, że najgorsze jeszcze przede mną.
Zaczęły łapać mnie wspomnienia. Miałem już niejednokrotnie taki stan i nachodził mnie on niezależnie od humoru, ale właśnie najgorzej jest jak łapie na słabym humorze, bo mam pretensję do siebie o to, że nie zrobiłem czegoś, nie postąpiłem jak powinienem itd. Jestem po prostu sfrustrowany. Teraz to tylko iść spać, bo nie mam motywacji do niczego i jestem psychicznie w------y.
Kończy się powoli 3 dzień #nofapchallenge Idzie dobrze, ale są wahania nastroju i strach, że nie dam rady ogarnąć czegoś w najbliższej przyszłości. Prawie codziennie wpada mi przypadkiem zdjęcie jakiejś kobiety w bieliźnie. Staram się nie rozkminiać i scrollować dalej. Ciężkie to jest :/ Dzisiaj jeszcze dostałem zdjęcie od pasa w górę, ale tamte 2 miejsca były zakryte emotkami. Chyba takie coś nie zeruje #nopornchallenge prawda?