W przeciągu 5 lat chciałbym znaleźć się w #usa. Nie jest to raczej trudne do zrealizowania. Oczywiście chciałbym zamieszkać tam na stałe z różowym. Myślicie, że Miami to dobre miejsce na osiedlenie się, czy lepiej ogarnąć jakieś inne miasto? Dlaczego? Ogólnie myślicie że warto tam emigrować? #emigracja
@DobryProgramista: pytasz więc pozwolę powiedzieć - jeśli kochasz rodzinę i masz dobre relacje to USA to zły wybór na emigrację. Odwiedziny w którąkolwiek stronę wiążą się z dużą podróżą, koniecznością załatwiania wiz, wysokimi kosztami itd. Nie wchodzi w grę skoczenie do kogoś na weekend na wesele itp. Jeśli masz w dupie rodzinę i znajomych z PL to całkiem spoko, bo USA do zwiedzania jest milion miejsc i każde inne i
Dawno nic nie pisałem, więc czas na mały update. Uczę się ciągle programować, to oczywiste. Lecę jak wcześniej php, lecz dodatkowo do tego doszło teraz symfony3. Znalazłem sobie fajny tutorial na yt i wg. niego robię jeden projekt, na którym będę mógł się w przyszłości wzorować, robiąc inne projekty. Bardzo fajne posunięcie wg. mnie. Dodatkowo od dziś zaczynam walkę z prokrastynacją, bo u mnie to jest zdecydowanie zła cecha, przez co normalnie
@tracheotomia: Piję dwa litry dziennie, albo więcej, już od kilku lat, odkąd dowiedziałem się, że choruję na kamicę nerkową i zostałem zmuszony tyle pić, teraz inaczej nie potrafię :D
Szukam jakiegoś autora, którego książki chciałbym mieć i czekać z niecierpliwością... Dotychczas przeczytałem 3 części assasins creeda ale kolejna mi się nudzi, metro 2033 też jako takie, możecie coś polecić, z nakierowaniem na to pierwsze? #ksiazka #ksiazki
Dawno nic nie pisałem, czas na kolejne podsumowanie. Przez ostatni okres uczyłem się max do historii, we wtorek mam wojewódzki i wreszcie przyjmę tryb sprzed nauki, ale mimo tego trochę poczytałem. Dodatkowo z kumplem, też mirkiem - @Pawloo podejmujemy współpracę, gdzie będę robił w www, a on zajmie się innymi rzeczami, o których ja nie mam pojęcia. Wziął mnie pod skrzydła ( ͡°͜ʖ͡°). Mogę wam
Dzień 26/500 #500dayschallenge Przez ostatni tydzień nie kłamiąc, nie zrobiłem praktycznie nic, tylko trochę kodu w PHP. Latam tak między językami i chyba przejdę na front-end, bo zarobki większe nawet 3krotnie niż na pehape i praca też ciekawa. Wystartowałem w konkursie "Daj się poznać 2016", ale raczej nic z tego - sypie mi się laptop na maksa, w przyszłym tygodniu wysyłam na gwarancję. Odejdzie mi kilka dni bez kompa, może
Dzień 15/500 Leci powolutku, ale stabilnie. Czemu powolutku? Bo przez ostatnie dwa/trzy dni się opieprzałem i nie zrobiłem nic (wena jest, żeby nie było), po prostu małe zmiany w życiu. Od jutra lecimy normalnie. Nadal katuję php, nie wiem czemu, ale czuję taką mega sympatię do tego języka że masakra. Po pełnym ogarnięciu obiektówki, tj. pisaniu bez problemów będzie czas na framework. Przez ten tydzień ogarnąłem też podstawy JS, w sumie zajęło
Dziś mija dokładnie tydzień od rozpoczęcia mojego challenge. Czyli dzień 7/500. Czas na małe podsumowanie, bo myślę że jest co. Początkowo siedziałem w c#, przez 3-4 dni. Bardzo fajny język, znam podstawy i trochę OOP. W którymś wpisie napisałem również, że dążę do spełnienia marzeń - przez co zrobiłem aplikację windowsową. Stwierdziłem tak też ostatnio, kiedy to zacząłem pisać sobie w ramach nauki grę via www. Obecnie napisane mam skrypty takie jak - rejestracja, logowanie, index oraz łączenie z bazą. Trzeba je jeszcze mocno dopracować, ale jako tako działają, najważniejsze jest to, że udało mnie się zrobić to pierwszy raz w życiu z drobną [wielką] pomocą jednego mirka. Muszę ogarnąć jeszcze sesje, bardziej mySQL. Ale wszystko jest na dobrej drodze. Co ciekawe, tylko dziś miałem chwile zwątpienia, bo nadal nie potrafię tego w 100% napisać sam i muszę poprosić o pomoc kogoś z doświadczeniem, ale spojrzałem na ten tydzień i serio potrafię więcej, progres jest mega, dlatego pracuję dalej i nie patrzę jak to wygląda. Kiedyś powiem - było warto. Mimo tego, że ustalone mam codziennie min. 2h nauki i pewna osoba przyczepiła się co to jest 2h jak znajdę błąd i będę chciał rozwiązać to przeniosę na następny dzień? Otóż nie, ostatnio siedziałem 5h rozwiązując pewien problem, tak więc nie jest tak jak piszę. Wczoraj spędziłem mniej niż 2h, ale czy taka prawda to nie powiem, nie mierzyłem czasu. Ważne że cel jaki miałem na ten dzień, zrealizowałem. Dodatkowo dziś ogarnąłem GIT'a, jeszcze zostało mi pół książki, ale wiem przynajmniej po co to jest itp.
Podłączyłem sobie dziś monitor do laptopa, co pozwala mi na szybszą i wygodniejszą pracę. W sumie co ja mogę mówić o szybkiej pracy, skoro dopiero się uczę. Na lapku mam Visual Studio, a na monitorze książka czy coś. Polecam. Spędziłem dziś ponad 2h, co mnie bardzo zadowala. Niestety nie zrobiłem nic ciekawszego, ale pokombinowałem z kodem i jeden mirek też mi pomaga, jak czegoś nie rozumiem, więc jest strasznie spoko. Nic tylko się uczyć.
Wczoraj pobrałem jeszcze nazwę to wtyczką - asp.net do VS oraz też unity 3D, bo "po godzinach" będę chciał pouczyć się gamedevu. Spoko sprawa, zwłaszcza dla mnie, bo lubię rozwijać się na kilku płaszczyznach.
I teraz pytanie, dodawać wpisy codziennie czy raz na jakiś czas / ileś dni?
Jak nauczyć się programować? - Najważniejsza kwestia - wybór języka.
Ja próbowałem dawniej uczyć się PHP, C++, coś tam w JAVA a kończyło się na wyświetleniu hello world, aż wybrałem właśnie C#. I jak jest teraz? Z chęcią przysiadam do nauki i się uczę, wchodzi do głowy jak nic innego. Zwłaszcza jak sięgam myślami, że za kilka lat będę mógł sobie pracować zdalnie i mieć w------e, bo mi będzie wolno. Mimo, że to dopiero trzeci dzień, czuję się świetnie. Motywacji do nauki mam tyle, że wychodząc na dwór wypada mi z kieszeni. Polecam ten stan, bo jak jednak się nie znajdzie odpowiedniego języka, to nawet uczyć się nie chce.
Dziś nauczyłem się (można powiedzieć, że przypomniałem): -Tablice i wszystko z nimi związane
Dlaczego ludzie w ogóle robią takie wpisy? Czy koniecznie musicie się dzielić każdym postępem, aby mieć jakąkolwiek motywację? I jeszcze ten nick... Co siedzi w Waszych głowach? Czemu ten wpis ma aż 18 plusów? Serio chcecie czytać takie coś?
@OP Proszę, używaj tylko swojego tagu... Ale i tak pewnie skończy się #czarnolisto
Bartosz
Mały frontendowiec.
Tu bloguję, zanim dostanę pierwszą pracę - #500dayschallenge.
#telefony #bojowkawindowsphone #windowsphone #sprzedam