#nieruchomosci #gospodarka #gielda #inwestycje
K####a, słyszę na wykopie cały czas, że kryzys, że bieda - to teraz wyobraźcie sobie moj mindfuck jak podzwoniłem po psich fryzjerach szukając groomera dla swojego psa. Średniej wielkości miasto.
Najbliższy termin... koniec października. Jak spytałem żeby zaklepać psiego fryzjera na grudzień - nie ma szans, każdy przed świętami strzyże i myje swoje pieski i maja ustalone terminy dla STALYCH
K####a, słyszę na wykopie cały czas, że kryzys, że bieda - to teraz wyobraźcie sobie moj mindfuck jak podzwoniłem po psich fryzjerach szukając groomera dla swojego psa. Średniej wielkości miasto.
Najbliższy termin... koniec października. Jak spytałem żeby zaklepać psiego fryzjera na grudzień - nie ma szans, każdy przed świętami strzyże i myje swoje pieski i maja ustalone terminy dla STALYCH












- pokój 9 m2,
- pokój 11 m2,
- salon z kuchnią 31 m2 + korytarz 8 m2.
Co ważne: okna mają spory rozmiar, szczególnie w salonie, i są na południe w każdym pokoju.
Do małych pokoi spokojnie wystarczy 2 kW, ale do salonu lepiej dać 3,5 kW. Sam tak mam i działa bardzo dobrze. U mnie są dwie jednostki wewnętrzne - w salonie i sypialni (obie od południa) - a zewnętrzny agregat 4,1 kW bez problemu to ogarnia.
Mam cztery pokoje, mieszkanie jest dwustronne.
Tylko w dwóch pokojach od południa robi się gorąco, dlatego zamontowałem tam dwie jednostki wewnętrzne. Dzięki temu nie muszę chłodzić całego mieszkania - schładzam tylko pomieszczenie, w którym aktualnie przebywam. Efekt: idealna temperatura, niższe rachunki i dużo większy komfort.
Dla porównania mój ojciec oszczędził i zamontował jedną jednostkę 3,5 kW na korytarzu, żeby chłodziła całe mieszkanie. W praktyce ma głównie chłodny korytarz (