Jak poznać znaczenie słów w obcym języku? Oczywistą odpowiedzią wydaje się być skorzystanie ze słownika, ale obce języki mają to do siebie, że definicje słów nie zawsze się ze sobą pokrywają.
Do napisania wpisu zainspirował mnie ten post @dyeprogr, a dokładniej odpowiedzi na niego, które mi trochę wydały się dziwne, więc zacząłem się upewniać w internecie czy чашка to rzeczywiście to rzeczywiście filiżanka, a kubek to
@dyeprogr: ciekawi mnie jakie będą Twoje efekty po skończeniu Duolingo. Ja poszedłem trochę inną drogą i co prawda nie uczyłem się od samego początku z immersji, bo byłoby to niemożliwe, to jednak od pierwszego dnia miałem styczność z naturalnym rosyjskim czytanym przez lektora, a nie generowanym programowo.
Jedyne problemy jakie mam, od dawna, to te związane z aktywnym używaniem języka, z oczywistych przyczyn. Myślałem ostatnio, czy by sobie nie wypróbować
Tym razem trochę żali na Duolingo :( Pierwszym wrażeniem było usłyszenie bardzo złego, brzmiącego jak robot i urywającego dźwięki czytającego robota. Jakkolwiek to brzmi, robot nie musi brzmieć jak robot i Duolingo hiszpańskie jest tego doskonałym przykładem, a po rosyjsku całkiem znośnie mówi tłumacz yandex. Ze złego translatora wynika mało wyraziste akcentowanie, które przecież Rosjanie bardzo lubią podkreślać, wystarczy posłuchać sobie jakiegokolwiek podcastu, tu pierwszy lepszy z brzegu. Dla
@Detharon: Świetne spostrzeżenia, ale myślę, że można im wybaczyć, jako że jest to beta ;) Wydaje mi się, że do francuskiego zmienili całkiem lektorów/robotów, bo jak rok temu sobie spróbowałem to było to tak niezrozumiałe, że aż śmieszne :P A teraz jest ciut lepiej (ogólnie rozumienie francuskiej wymowy jest "trochę" na domysł z definicji chyba czasami :P) ;)
@dyeprogr: też tak pomyślałem, oprócz tego kurs nie był tworzony przez specjalistów, w przeciwieństwie do tego z języka hiszpańskiego, którego jeszcze dopracowywali przez długi czas po ukończeniu. Ciągle wspominam o hiszpańskim, bo jedynie z nim mam porównanie :P
Półmetek osiągnięty. Po blisko 5 miesiącach i ponad 112 godzinach nauki mam mieszane uczucia. Z jednej strony miło, że mogę sobie poczytać serwisy informacyjne w języku rosyjskim, rozumiejąc z nich praktycznie wszystko, przy znajomości większości używanych i domyślaniu się reszty z kontekstu. Z drugiej strony sięgnięcie po rosyjskojęzyczną literaturę uświadomiło mi, że do swobodnego czytania książek w tym języku jeszcze mnie czeka sporo pracy, może nawet więcej, niż początkowo myślałem.
@Detharon: Z literatury na początek polecam gorąco opowiadania Czechowa. Są one krótkie, język w miarę prosty, sporadycznie pojawia się archaiczne XIX wieczne słownictwo co też jest pozytywem, gdyż tych samych słów we współczesnych słownikach nie znajdziesz, natomiast w literaturze (szczególnie pozytywistycznej) są spotykane na okrągło..
W tagu jest opisane w miarę szczegółowo z czego się uczyłem w danym miesiącu i jakie robiłem postępy - jeżeli oczywiście uda Ci się przejrzeć te wpisy, bo tagi na wykopie tak doskonale działają :)
Wcześniej znaleziono tylko paszport, teraz już potwierdzono to badaniami odcisków palców. CNN podaje, że jeden z terrorystów ukrywał się wśród uchodźców, a ja jeszcze dzisiaj rano w polskiej telewizji słyszałem, że taka teza jest absurdalna i ISIS ma lepsze sposoby żeby przesyłać ludzi do Europy.
Kiedyś już chyba pisałem, ale tylko zdawkowo, że w przypadku gdy nie mogę zapamiętać jakiegoś słowa w obcym języku, albo gdy po czasie zapominam jego znaczenia, to staram się znaleźć kontekst w jakim może być ono użyte, im powszechniejszy - tym lepiej. Od samego początku robię tak w przypadku języka rosyjskiego i w znajdywaniu takich połączeń, najczęściej w postaci pasujących do siebie wyrazów, wykorzystuję nowoczesną technologię, a dokładniej wujka Google
@Detharon: Ja nadal nie mogę wpaść w nawyk tworzenia i powiększania swoich talii, a przydałoby się :P Z każdą nową kartą odrazu kierujesz się do Anek żeby dodać, czy na przykład co kilka dni dodajesz sobie więcej za jednym razem? I też czy preferujesz dodawanie na komputerze czy na androidzie? Takie trochę czasochłonne jest to dodawanie, zawsze jak to robię to zdaje mi się, że to nie warte zachodu, ale
@dyeprogr: regularnie dodaję po kilka słówek dziennie, a jeżeli znajduję jakiś interesujący tekst, to nawet po 20-30, ale ostatnio tego nie robiłem. Preferuję dodawanie na komputerze, bo na androidzie muszę ręcznie wpisywać czerwony kolor czcionki dla akcentu literka, albo zostawiać to w spokoju (czego nie lubię) i później kolorować na komputerze.
Może i strata czasu, ale własnoręcznie dodane słówka zapamiętuje mi się nieporównywalnie lepiej, niż te z gotowych talii,
Około 4 miesiące temu zdecydowałem się na samodzielną naukę Rosyjskiego. Regularnie, dzień w dzień, przynajmniej przez te 10-15 minut, gdy nie miałem czasu lub ochoty na więcej. Sumaryczny czas spędzony w ten sposób wczoraj przekroczył okrągła liczbę stu godzin i w związku z tym dzisiaj podsumuje, co można w ten czas się nauczyć. Nie są to jakieś rewelacyjne osiągnięcia, bo przecież istnieją ludzie twierdzący, że w krótszym czasie są w
@Detharon: nadal bardziej cieszy brak zlewu, a szczególnie razem niż samodzielne rządy pis. korwin dostanie jeszcze głosy z zagranicy, więc uda się te 5%
@Duze_p--o: to troche tak jak z korwinowym hitlerem i holokaustem - wszyscy się oburzaja, że jak to, ze obraza, że nie wolno etc - a nikt nie zastanawia się albo nie chce dawać jasnych odpowiedzi. Bo tak i już. To bardzo zły sposób myślenia.
@edgar_k: tolerancja jest liberalną postawą braku agresji wobec odmienności. Mylona z akceptacją w obie strony gdzie jedni są nietolerancyjni ze względu na brak akceptacji, a inni promując tolerancje mają na myśli akceptację.
Jednak biorąc poprawną definicję to tak, tolerancja jest czymś dobrym i wspaniałym, jest realizowana w podstawowych wolnościach obywatelskich jak wolność słowa chociażby. Nietolerancja nie jest zaściankiem z dogmatu, a z empirii, gdzie osoby nie tolerują czegoś właśnie z
Długo nie pisałem o swojej nauce rosyjskiego, głównie przez natłok obowiązków, który też uniemożliwił mi uczenie się około godziny dziennie, ale także dlatego, że niespecjalnie miałem o czym pisać. Kontynuuje czytanie rosyjskojęzycznych portali, ucząc się słówek poprzez Anki, gdzie mam już prawie 900 stworzonych fiszek. Na 100 godzin napiszę jakieś dłuższe podsumowanie, w którym napiszę ile przez ten czas można się nauczyć.
Ostatnio wróciłem sobie do robienia lekcji poświęconych gramatyce na
Takie pytanie mi chodziło po głowie i czekałem aż znów wpis zrobisz ;) - Jak z pisaniem na klawiaturze z rosyjskiem (i hiszpańskim)? Zmieniasz każdorazowo w systemie w trayu? Widziałem, że hiszpański układ zmienia nie tylko układ liter, więc ja nieprzestawiam z hiszpańskim i klepię bez akcentów :P Ale z rosyjskim to jeszcze większe poplątanie :D Jak to sobie ogarnąłeś?
@dyeprogr: hiszpańska jest praktycznie taka sama jak nasza, więc używam jej swobodnie, trzeba tylko wiedzieć gdzie jest akcent, znaki zapytania i wykrzyknik. A rosyjską używam fonetyczną na kompie, wiec piszę tak samo jak naszą, wystarczy tylko kilku znaków się nauczyć, np. że я to q. Normalnej rosyjskiej używam na telefonie i też nie sprawia mi ona problemów, już wiem intuicyjnie gdzie jest która litera, ale jednak na komputerze z jakiegoś
Jak poznać znaczenie słów w obcym języku? Oczywistą odpowiedzią wydaje się być skorzystanie ze słownika, ale obce języki mają to do siebie, że definicje słów nie zawsze się ze sobą pokrywają.
Do napisania wpisu zainspirował mnie ten post @dyeprogr, a dokładniej odpowiedzi na niego, które mi trochę wydały się dziwne, więc zacząłem się upewniać w internecie czy чашка to rzeczywiście to rzeczywiście filiżanka, a kubek to
Jedyne problemy jakie mam, od dawna, to te związane z aktywnym używaniem języka, z oczywistych przyczyn. Myślałem ostatnio, czy by sobie nie wypróbować