Słonecznik po hiszpańsku to girasol. Fajna, dosłowna nazwa, powstała z połączenia czasownika girar (obracać się, skręcać) i rzeczownika sol (słońce), określa charakterystyczną cechę słonecznika, jaką jest jego odwracanie się w kierunku padających promieni słonecznych. Rzadziej można się spotkać z inną nazwą, mirasol, od czasownika mirar (patrzeć).
Proces całodziennego obracania się ze wschodu na zachód także ma swoją potoczną nazwę, "la danza de los girasoles", czyli taniec słoneczników.
#hiszpanski #naukajezykow
Proces całodziennego obracania się ze wschodu na zachód także ma swoją potoczną nazwę, "la danza de los girasoles", czyli taniec słoneczników.
#hiszpanski #naukajezykow












Żeby skorzystać z takiej możliwości trzeba mieć paszport, wykupioną wycieczkę, ubezpieczenie, jakieś 93 złote w dowolnej walucie na każdy dzień podróży i to wszystko.
W moim przypadku wyglądało to tak, że wycieczkę kupiłem przez Internet za chyba 63 złote, i w tej cenie było ubezpieczenie, wizyta w Zoo i przejazd taksówką do 5km.
źródło: comment_qdL3McghEZNcyHQNHoTeq3Vax2QEERlX.jpg
PobierzOkreślone też jest w jaki sposób dostanę się do Grodna (jeżeli podam, że pociągiem, to nie mogę przyjechać samochodem). Nie mogę też podróżować sobie gdziekolwiek, tylko w Grodnie i przyległych mu terenach.
Z tego co kojarzę, inne warunki są, jeżeli ktoś przyleci samolotem do Mińska.
Nie wiem jak wygląda sprawa z wizą.