6 / 225
Po mniej więcej takim czasie nauki rosyjskiego mogłem już sobie tworzyć proste zdania i nawet przeczytać coś z prasy. Niemiecki jest zdecydowanie trudniejszy, a największą barierą dla mnie osobiście obecnie jest... dziwny szyk słów w zdaniu, który nie jest ani trochę intuicyjny. Dlaczego na przykład dodanie czasownika modalnego wyrzuca zwykły czasownik (już w bezokoliczniku) na sam koniec? Tego typu niuansów jest więcej.
Z tego powodu póki co porzuciłem szybkie wprowadzenie jakichkolwiek
Po mniej więcej takim czasie nauki rosyjskiego mogłem już sobie tworzyć proste zdania i nawet przeczytać coś z prasy. Niemiecki jest zdecydowanie trudniejszy, a największą barierą dla mnie osobiście obecnie jest... dziwny szyk słów w zdaniu, który nie jest ani trochę intuicyjny. Dlaczego na przykład dodanie czasownika modalnego wyrzuca zwykły czasownik (już w bezokoliczniku) na sam koniec? Tego typu niuansów jest więcej.
Z tego powodu póki co porzuciłem szybkie wprowadzenie jakichkolwiek










Mały update, żeby nie było, że porzuciłem :P Jako, że sam mam mało czasu, to wpis trochę będzie o tym jak się uczę, gdy mam problem ze znalezieniem wolnej chwili. Kontynuuję robienie kursu na Deutsche Welle i nauki z Memrise. Do tej pory byłem dość sceptyczny co do Memrise, ale znalazłem dwie rzeczy, które stawiają go w nieco bardziej pozytywnym świetle.
Zawsze narzekałem, że Memrise zadaje bajecznie łatwe pytania i przez
Dodatkowo, to utrzymywanie dobrej znajomości języka jest nieporównywalnie przyjemniejsze, niż typowa nauka. A to sobie książkę poczytam, albo z kimś porozmawiam, posłucham podcastu -