#wedkarstwo Dziś od 16:00 do 18:30 nic nie brało na spinning i spławik (grunt) na pellet, choć wyjąłem z wody dwa raki (kanał notecki), jeden zaczepił się o haczyk, może skusił się na pellet lub uznał, że czosnek śmierdzi i chciał go zmiażdżyć, a drugi był w puszce, którą wyłowiłem. Czy raki świadczą, że woda jest jako tako czysta czy o niczym one nie świadczą i mogą być w 100%
#wedkarstwo Czy ktoś z Was testował dwie różne zanęty na dwie wędki? Czyli danego dnia np. ryby dobrze brały, Wy mieliście dwie wędki na grunt, wędka A była z zanętą nr 1, wędka B z zanętą nr 2... I chciałbym wiedzieć czy wtedy na jedną brały, na drugą nie, a może na obie brały tak samo i czy na obie brały te same ryby czy na jedną tylko karpie, karasie,
@Hamza bardzo często tak robię. Zazwyczaj biorę 2-3 różne peletty zanętowe. Nie dość że różne smaki, to też różne rozmiary. Staram się żeby to były diametralnie różne "smaki". Czy widzę różnicę? Szczerze to bardziej widzę ją przy przynętach niż zanętach. Ale próbuj :)
Rozważam zakup łódki zanętowej. Co prawda już na przyszły sezon, ale zaczynają się promocje :) Czy ktoś z #wedkarstwo jest w stanie polecić coś w rozsądnej cenie? Zależałoby mi na GPS, echosondę zamontuję sobie sam więc za to nie chcę dopłacać. I teraz tak, czy zakup u majfrenda to dobry pomysł? Jeżeli chodzi o cenę to na pewno tak. Ale jak z jakością? I jeszcze pytanie do kolegów z #
@Hamza sygnalizator, taki nakręcany na podpórkę, kupisz w Polsce za 20-30 zł. Moim zdaniem dużo lepszy niż ten że zdjęcia. Bo przy holu żyłka nie ma już z nim kontaktu, nic nie pika, nie przeszkadza, nie osłabia żyłki. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7408381335
@Scutacarus i płoteczka pociągnie wystarczająco żeby zapikało, tylko to na sens przy wolnym biegu. Tak to lepszy ping-pong czy małpka
@Hamza ja używam elektronicznych przy łowieniu na methodę. Zanim kupiłem kołowrotki z wolnym biegiem to po prostu odkręcałem na maksa tylni hamulec, a przed zacięciem kręciłem szybko dwa razy. Zdaje egzamin ale jest upierdliwe i kilka ryb straciłem przez kiepską koordynację :) kwestia wprawy, ale da się
@Scutacarus :) z doświadczenia - branie małej ryby do brzegu kiepsko jest sygnalizowane. A jak do przodu to pewnie i większa ukleja da radę. Ja łowię głównie na pellety i kulki ostatnio, więc d dość selektywnie. Wtedy sygnalizator gwiżdże aż miło :)
@NaebanyMistrzu no nie zgadzam się. Przy łowieniu na methodę są bardzo przydatne. Mówię oczywiście o czystej rekreacji, gdzie nie patrzysz non stop na szczytówkę. Zwłaszcza że methoda pochodzi w linii prostej od karpiarstwa. Z tym że ryby nie wiedzą, zwłaszcza leszcze i liny, że nie powinny brać na kulki, bo to dla karpia :D A tak na serio to zdecydowałem się na takie kołowrotki kiedy kilowy karp prawie mi wdarł wędkę
@Hamza gratuluję :) myślę, że na zimną wodę dobre mogą być śmierdziuchy. Więc dzisiaj pakuję resztę sprzętu. Trochę czasu to zajmuje bo chcę Ci podpisać co gdzie jest, żebyś w razie czego widział co kupić :)
@Hamza nieźle :D mi się zdarzało złowić leszczyka 20 cm na pellet 8mm, ale na taką dużą kulkę to nie trafił mi się aż taki drobiazg. Zakładam, że kulka trochę się rozpuściła i stąd siadła płotka
@Hamza jak mi wyślesz na priv swój adres to Ci wyślę trochę kulek i peletów różnych smaków, żebyś mógł sobie wypróbować najskuteczniejszy. Ja już wywaliłem na to kupę hajsu, to Ty nie musisz :D Dorzucę Ci paczkę haczyków pod węzeł bez węzła, bo przyszalałem z zakupami i mi się walają bez sensu
@Hamza powiem tak. Żaden problem jeżeli trochę się z Tobą podzielę sprzętem. Raz, że sezon na się ku końcowi, więc część kulek i peletów i tak by się przeterminowała i się zwyczajnie zmarnuje. Dwa, że mam trochę drobiazgów których pewnie nigdy nie użyje, a Tobie może się przydać. To też mnie zmobilizuje do zrobienia porządku w skrzynkach :) Wysyłkę biorę na siebie. Potraktuj to jako prezent. Jeżeli się zdecydujesz to wysyłaj
@DelPiotrek: byłem nie raz. Najlepiej zasięgnąć informacji na miejscu. W zeszłym roku na pierwszym stawie było eldorado- rozne ryby w roznych rozmiarach, na drugim same karpie-przygotowania do świąt..
moja opinia- mozna jechac, bylo duzo zabawy, mialem wypady gdzie łapałem hurtowe ilości ryb (bo na komercję w końcu jedziemy się pobawić, nie?) chociaz na drugim stawie, czytaj tym dalej od drogi asfaltowej było najładniejsze branie, gdzie z podpórki z drutu zbrojonego
@goraceparofki korzyści takie, że poznaję nowy sprzęt, uczę się holować duże ryby. Poza tym karp ok 10 kg to nawet na komercji wyzwanie. Mi się jeszcze nie udało takiego wyjąć...
Złodzieje cieszyli się w przedwojennej Polsce swoistego rodzaju atencją, a największą sławą otoczony był oczywiście półświatek Warszawy. Wśród parających się złodziejskim fachem obowiązywała duża specjalizacja i ścisła hierarchia. Czym różnił się zatem potokarz od pajęczarza?
Mówi się, że u nas jest drogie paliwo... Właśnie przyjechałem na Węgry, przez Czechy i Słowację. Ceny następujące: Polska - 4.99 PLN Czechy ~ 5.80 PLN Słowacja ~ 6.70 PLN (!) Węgry ~ 5.70 PLN #podrozujzwykopem #podroze
@DelPiotrek: to nic nie mówi, już lepiej byłoby sprawdzić ile kupisz tego paliwa za minimalną/ średnią krajową danego kraju, bo to co może być dla nas drogie dla nich niekoniecznie
Dziś od 16:00 do 18:30 nic nie brało na spinning i spławik (grunt) na pellet, choć wyjąłem z wody dwa raki (kanał notecki), jeden zaczepił się o haczyk, może skusił się na pellet lub uznał, że czosnek śmierdzi i chciał go zmiażdżyć, a drugi był w puszce, którą wyłowiłem.
Czy raki świadczą, że woda jest jako tako czysta czy o niczym one nie świadczą i mogą być w 100%