Śnieg spadł, pora więc wybrać zapachy tegorocznej zimy
U mnie będzie to
1. Van Cleef & Arpels Pour Homme
2. YSL Opium Pour Homme EDP
3. Robert Piguet Bois Noir
Ciągle
U mnie będzie to
1. Van Cleef & Arpels Pour Homme
2. YSL Opium Pour Homme EDP
3. Robert Piguet Bois Noir
Ciągle























Po kilku dniach intensywnych testów perfum Histoires de Parfums Encens Roi uważam, że jest to nieco świeższa wersja Robert Piguet Casbah. Dosłownie, jak na mój nos te perfumy są w 90% podobne, Encens Roi jest bardziej cytrusowy.
Ale kościelne składniki grają w obu przypadkach pierwsze skrzypce ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wiem czemu, bo patrząc po nutach na fragrze łączy je tylko cedr :D
Jeśli chodzi o parametry to są poprawne,
źródło: comment_1670930421fqyG3ucXWxP2p0SecNTFta.jpg
Pobierz