@mateusz-uwu wiesz, to polityk, powinna dawać przykład. W koncu jej działania też na tę złotówkę wpływają. Ja rozumiem twoj argument, ale on jest dobry dla Jana Kowalskiego. Teraz to chyba dolara warto kupic jednak, bo tani.
@KIaudik wykopek powie, ze wojna zaczęła się 7 października 2023 r., ale jakby poczytał *cokolwiek więcej* w temacie, to by się dowiedział, że chociażby ta blokada morska, przez którą jest głód w Gazie, a teraz zatrzymali naszego posła, trwa od 2007 r.
Polacy mają dość rosyjskich prowokacji. Trzech na czterech ankietowanych zapytanych przez IBRiS na zlecenie Rzeczpospolitej uważa, że Wojsko Polskie powinno zestrzeliwać rosyjskie samoloty, które naruszają polską przestrzeń powietrzną (76,9 proc.).
@Gizd: trzeba być dość mocno ograniczonym, żeby nie widzieć interesu (ha tfu) ruzzkiego kacapa.
Wystarczy, że społeczeństwa się wystraszą zagrożenia w domu i zasoby: b--ń, samoloty czy obrona przeciwlotnicza, zamiast na Ukrainę mielić kacapsie ści... zostaną u nas. Mniej na Ukrainie, to łatwiejsza wojna dla ruzzzkich. ha tfu
Wiecie moze z jakimi panstwami Polska nie ma podpisanej umowy o ekstradycje? szukam w google i sa jakies listy, ale na nich jest np. Jugoslawia, wiec nie sa aktualizowane...
@carmazeen @NiebieskiWStringach @rastaffan @wutermelon cały czas w Polsce, ale pytanie aktualne. Taka tam rozkmina o drugiej w nocy. Chociaż teraz, przez zagrożenie ze wschodu, zastanawiałem się pod tym kątem i przypomniało mi się o tym wątku sprzed lat ( ͡º͜ʖ͡º)
Dlatego nienawidzę kotów. No, oprócz tego wstrętnego zapachu w domu każdego kociarza. I nie, to czuć także, gdy siersciuch jest wykastrowany. Możesz wmawiać sobie inaczej, ale to czuć. Obrzydliwy, ostry zapach.
@szalony_bombardier o właśnie, jeszcze ta zasrana kuweta. Zawsze czuję kota, po prostu. Możecie mówić o swoich odczuciach, ale moich nie zmienicie. Wydaje się, że wyraziłem się jasno, ale wy ciągle chcecie mnie przekonać. Daremny to trud, bo nie jesteś w stanie zmienić mojej percepcji. Ehhh...
@kubako nie "biedactwo", tylko cię informuję, że są takie osoby, jak ja. Ty jesteś zaś ignorantem bez empatii. Z tego, co rozumiem, to się z kotem dobraliście: one też takie są.
@szalony_bombardier czaję bazę, ale w moim przypadku, niezaleznie od tych wygibasów wlascicieli z ucinaniem jajek, to zawsze czuję. W każdym przypadku. Czułem nawet, gdy bylem u znajomych rodziny, ktorzy mają dom z basenem i gosposię. Kiedy wchodziłem, dosłownie pomyślałem:
@Ziutek_Grabaz tak jak psy, też to drapieżniki. I co? Mają zapach?
A właśnie, nie powiedziałem o tej sierści. Koty wszędzie łażą: meble, kuchnia czy łazienka. Zasadniczo, powinno się myć te wszystkie powierzchnie po każdej jego wędrówce. No chyba, ze nie masz problemu z myciem się czy jedzeniem wraz z syfem z podłogi, sierścią i fragmentami kupy w swoich kosmetykach czy jedzeniu. Pewnie zaraz powiesz, że to nawet super, bo za darmo
Ponadto: "(...)Skóra kota, podobnie jak ludzka, pokryta jest gruczołami produkującymi łój (sebum) i pot. Wydzieliny te zawierają mieszaninę kwasów tłuszczowych, estrów i innych lotnych związków organicznych (VOCs)(...)".
@Ziutek_Grabaz feromony, pewnie nie. Natomiast pot i własny zapach, to już jestem przekonany, że to możemy wyczuwać. Że o cząsteczkach sierści i kału nie wspomnę.
I ponownie, mogą istnieć osoby, które na zapachy są szczególnie wyczulone. Tak jest właśnie w moim przypadku: ocet (nie lubię przez to kieleckiego), czy gotowane kalafior, brukselka oraz kapusta kiszona (bigos odpada). To są zapachy, które mnie wybitnie odrzucają.
@Ziutek_Grabaz u mnie jest na odwrót. Wiem, że się powtórzę, ale to moje odczucie i nic z tym nie zrobię. Dzielę się jedynie swoimi doznaniami, których sobie nie wymyśliłem. Tak mam ja, inni mogą mieć inaczej. Wolałbym tego nie czuć, bo zawsze odwiedzając posiadacza kota mam problemy z tym aromatem. Spodziewam się, że są pewnie i tacy, którzy te zapachy lubią. Nie zaliczam się jednak do tej grupy.
@Ziutek_Grabaz trudno mi powiedzieć, bo nie zdarza mi się pytać ludzi będąc w gościach: "co tu tak j£813?"
Chociaż nie przypominam sobie sytuacji, w ktorej nie czułem kota będąc u posiadacza tegoż. Zatem zakładam a posteriori, że to ogolny zapach kota, a nie w tej konkretnej chwili, gdy jest nieposprzatane. Wręcz zakładam, że sprzatali przed moją wizytą.
@Ziutek_Grabaz Wobec tego, ludzie zbyt małą wagę przywiązują do higieny, gdy posiadają jakieś zwierzęta.
Najzabawniejsze, że koty mnie słuchają. Mają jakiś taki respekt do mnie. Ja nie głaszczę, nie biegam za nimi, w ogóle ich nie dotykam. Gdy przychodzą do mnie, a robią to zawsze, mówię stanowczo "to moja miejscówka" w języku ludzkim, a nie jakieś "psi psi", i zawsze słuchają. Ja też jestem terytorialny.
@Pompejusz miałem kiedyś psa, west highland white terriera. One jednak nie mają sierści, tylko włos. Tu nie miałem problemów z zapachem, chociaż, gdy się zbliżyłem, to czułem delikatnie. Natomiast nie było to w ogóle uciazliwe. Często go mylem. Co ciekawe, przeważnie sproszkowaną kredą, zeby nie zepsuć szaty.
@Sram_Rzarem a ja sądzę, że to proxy war z amerykańską elitą i lobby: siedzieli cicho przez dziesięciolecia. Teraz mamy internet, smartfony i ludzie mogą się dowiedzieć co tam IDF wyrabia. Amerykański podatnik może sobie sam wyrobić zdanie na podstawie filmów w czasie rzeczywistym i zdecydować czy chce wspierać partie finansowane przez AIPAC albo słuchać, co tam ADL ma do powiedzenia o tych wszystkich atakach "antysemickich". Co więcej, coraz więcej żymian się
@Gieremek my, antypsiarze, chcemy tylko, żebyście szanowali prawo (zakładali kagańce, trzymali na smyczach) i wolność innych ludzi. To jest właśnie clue tej sprawy, ale wy jesteście dosłownie tymi sebkami od "zakaz 60". Zero szacunku mam do was.
źródło: IMG_3786.JPG
Pobierz