Ciężko powiedzieć z czego zaparzone, bo zalałem w dripie resztki ze zmian ustawień młynka na przestrzeni ostatnich 2/3 tygodni. Wole wypić mniej smaczna kawę niż ja wyrzucić.
Zdecydowanie najlepsza w pracy z domu jest zmiana jakości pitej kawy. Na myśl o korporacyjnym automacie aż mocniej zamykam drzwi, żeby przypadkiem nie pojechać do biura ( ͡°͜ʖ͡°)
W kolbie Kostaryka San Lorenzo z palarnii blend. Fajna, słodka i delikatnie kwaskowata. 15g => 35g i przy tej proporcji najlepiej mi smakuje.
@CapaldiTheDoctor: Rzeczywiście, jeżeli miałbym wymienić jakieś plusy tej pandemii to byłoby odkrycie jak smaczna może być kawa. Jeżeli kiedyś wrócę do biura to termos będzie chyba codziennie używany.
Po raz pierwszy w historii lek wykazał bardzo duży potencjał co do skuteczności w zwalczaniu otyłości. W badaniu klinicznym, opublikowanym w New England Journal of Medicine, naukowcy wykazali, że oprócz zwalczania cukrzycy typu 2., semaglutyd równie skutecznie radzi sobie z otyłością.
@NIXS: Wbrew pozorom tak. Da się sensownie wliczyć maka jako obiad, ale w połączeniu ze zwykła cola przeważnie zamknie zbyt dużo kcal wiec zero pomaga. Oczywiście nie można tego robić codziennie, bo jakość jedzenia tez jest ważna
Takie cudo odebrane z paczkomatu. Wcześniej miałem jakiś śmieszny stary dripper na filtry jak do ekspresu przelewowego. Narazie głównie służy do utylizacji przemiału z ustawień młynka, żal wyrzucać ( ͡°ʖ̯͡°)
@CapaldiTheDoctor: osmotic Flow, czy jakoś tak się to wabi, niestety gąski potrzebujesz(czajnik z szyjka) etentualnie coś czy możesz zrobić mały strumien
@bonus: Na tym zdjęciu nie widać akurat. Dwie kostki wedla do wygrzanego szkła, na to gorące spienione mleko i potem kawa. Lepiej smakuje jak się da kawę na czekoladę, potem mleko. Dzisiejsze było eksperymentem
@CapaldiTheDoctor: Najlepiej kupić jakąś dobrą czekoladę w prochu barową albo byle jakie kakako, zalać odrobinką wrzątku i dobrze rozmieszać, czekolade jakoś cieżej się rozupszcza.
Mało spania => duża kawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ciężko powiedzieć z czego zaparzone, bo zalałem w dripie resztki ze zmian ustawień młynka na przestrzeni ostatnich 2/3 tygodni. Wole wypić mniej smaczna kawę niż ja wyrzucić.