Miałam w akademiku taką koleżankę, której mama pracowała w aptece. Jej koleżanka z pracy miała syna z Zespolem Downa, który całkiem dobrze sobie radził podczas gdy jego matka była w pracy. Pewnego dnia zadzwonił do niej i powiedział, żeby szybko wracała, bo mają skrzata w łazience i jest bardzo wystraszony. Ona niewiele myśląc szybko pobiegła do domu. Wchodzi do domu, a syn jej mówi, że skrzat jest w łazience. Otwiera drzwi od
@Zarzutkkake:kiedyś byłam świadkiem jak dziewczyna drugiej dziewczynie po latach nie widzenia się pierwsze co powiedziała to: "przytyło Ci się", ale fakt faktem, że my kobiety jeśli o to chodzi to jesteśmy bardziej "fałszywe". W życiu bym nie powiedziała drugiej kobiecie, że się z niej wieloryb zrobił, ale z drugiej strony też bym jej nie powiedziała, że super wygląda jak ma z 50 kg nadwagi. Po prostu bym przemilczała temat jej
@Pshemeck: Jak na razie w sprawie ratowania klimatu Ziemi jedynym skutecznym działaniem okazała się wielka akcja dezinformacyjna koncernów paliwowych, czego skutki można obserwować każdego dnia w komentarzach na Wykopie i w wypowiedziach polityków Konfederacji (Grenlandia była zielona; wulkany emitują więcej, niż ludzie; pokazywanie eksperymentów z lodem w szklance przy pominięciu Grenlandii i Antarktydy; za ocieplenie odpowiada aktywność Słońca; nie wiadomo, jaki jest wpływ człowieka -
@hellah: znam takiego ojca, ciepły i kochający swoje dziecko, matka już drugi rok ogranicza kontakty do zera, poskutkowało tym, że dziecko nie wie kim jest prawdziwy tata. Już tego nie naprawisz, nigdy winną nie będzie matka dla małego dziecka.
@Medyc: @Dykto13: ale wy wiecie, że walka o prawa ojców, może iść wspólnie z walką o prawa kobiet? To nie jest tak, że te prawa sobie przeczą. Kobieta powinna mieć prawo do aborcji, urlop macierzyński i tacierzyński powinny być po równo, a mężczyzna w każdym wypadku powinien mieć prawo do testów DNA czy spotkań ze swoim dzieckiem (a najlepiej forsowana bardzo mocno w lewackiej i feministycznej Szwecji, opieka