Zreflektowałem i pomyślałem: spox.
Zadzwoniłem do starego kumpla co z nim czasem wódkę piję i się ustawiliśmy na p--o w jego okolicy: Ja sam i on z dziewczyną.
Spotykamy się w ustalonym miejscu, po 3 piwkach chcemy zmienić miejsce. Po drodze spotykamy paczkę ludzi, z czego większość to wspólni znajomi. Była tam ona, randomowa dziewczyna o figurze bałwana, masie jakiejś małej planety i...












Powiedzcie mi, więc drogie Murki jak można nazwać szmatą, k---ą i podobnymi epitetami #rozowepaski, które pokażą nogi, p----i czy inne piękne (lub mniej ładne) części ciała. Tak stuleje, różowe też potrafią robić skriny. Trzeba być całkowicie