na początku chciałbym tylko powiedzieć Wam, że oddawanie krwi to szczytny cel na który warto poświęcić czas i pójść, nie tylko z powodów inny ludzi, ale też dla siebie. Jeśli niestety nie pasuje Wam dzielenie się czymś co innej osobie może uratować życie to zachęcam do regularnego badania się (nigdy nie wiemy co tam w sobie mamy, przyznaj sam).
@Tata_Stiflera: Ciekawe co będę robił za miesiąc. Ciekawe czy będę pamiętał co robiłem miesiąc temu. Jak zmieni się moje życie, a może nie zmieni się zupełnie, ciekawe czy ze śmiechem będę wspominał sytuację które teraz mnie stresują. Miesiąc to sporo czasu. Czekam na zawołanie ;)
zajebiscie... wygralem jakis czas temu #rozdajo, pozdalem typowi adres i czekalem na przesyłkę. Dzisiaj doszła no i sie zawiodłem, nie polecam mirka żart zupełnie nie smieszny, tak myslałem że gdzieś jest haczyk reszta w komentarzach lecisz na czarnolisto @pesty :) #gorzkiezale #oszukujo
Krótko i zwięźle. Dwie pocztówki dla dwóch osób prosto z #islandia. Wszyscy mogą plusować, czas trwania - równy tydzień, bo wtedy znajdę chwilę czasu na załatwienie wszystkiego. Zapraszom.
@Karbon315: @imarid: i placic tysiace tylko po to aby nie miec wf. No logiczne. W tym wieku kazdy sam juz sobie cos ogarnia/robi/trenuje. Jak ktos nie chce trenowac to jego sprawa. Na studia ide sie ksztalcic , nie trzeba, aby jakis spasiony wuefista mowil mi, ze mam robic fikolki czy przysiady.
@Karbon315: bo masz ponad 20 lat (jeśli zaczynasz studia później to masz około 25 lat) i każą Ci chodzić na wf gdzie się biega po hali, gra w siatkę, kosza, rozciąganko na zaliczene. i czujesz jakbyś był w podbazie i krzyczysz 'ej mati podaj tu'. W tym wieku ludzie są już raczej dorośli i powinni sami decydować o tym czy chcą uprawiać jakiś sport czy kisić ogóra przed kompem. Jak
Wypierdzielilem sie na poziomych znakach dla niewidomych idąc na metro (są mega ślizgie jak jest mokro) i złamałem kostke, operacja, 6 tygodni gips plus rehabilitacja itd. Nie wiecie czy jest taka opcja, żeby pozwać miasto, bo to jest jakis dramat.
@Flas: te metalowe gunwa są absurdalne. Ludzie się na tym ślizgają, niewidomi to olewają, a najbardziej chyba zyskała firma, która to montowała i będzie konserwować, bo widać już trochę powyrywanych tych kółek i szyn.
Kupiłem, zauważyłem, że bitcoin jest zawsze na dołku i zawsze jest odpowiednia chwila na zakup. Od 2011 roku się zastanawiałem, gdy dobił do 1$ i ktoś by mi powiedział że dbije do 10 - nie uwierzyłbym jak dobił już do tych 10 i ktoś by mi powiedział ze dobije do 100 - nie uwierzyłbym jak już dobił do 100 i ktoś by mi oiweidział ze dobieje do 1000 - nie uwierzyłbym jak dobił już do tych
@rafmaz89: Proponowałbym wejść 50% BTC 50% - kilka innych altów. Taki btc jak rośnie kilka tysięcy dolarów to masz kilkadziesiąt procent zysku, a jakiś alt jak urośnie kilka dolarów to możesz mieć kilkaset % zysku. Inwestowanie w 1 walutę jest ryzykowne. Przemyśl to.
@rafmaz89: Gratuluje odwagi, ale mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze bitcoin to nie same wzrosty i w przeciagu paru lat moze sie okazac, ze zostales dawcą kapitału i bedziesz trzymał bity na stracie -70%
Ja sie z doswiadczenia nauczylem, zeby wchodzic w dolkach podczas duzych korekt. wchodzenie podczas takich parabolicznych wzrostow zazwyczaj konczy sie stratą.
Rob jak chcesz, w midterm ja bym wchodzil na najblizszej korekcie o
@Krychu1212: Wieczna beka z debili, którzy wierzą w istnienie sposobów na maszyny i że jest w nich co innego oprócz prostego systemu losującego xD Równie dobrze możesz sobie rzucać kośćmi i wyrzucać do śmietnika 5 zł za każdym razem jak wypadnie coś innego niż 6, ale nie "tera nie daje bo już dała", "ta dawno nie dała to tutej da", "wuja pokierował"
Mam urodziny 2 dni przed Wigilią. Byłam dzieckiem. W podstawówce. W ogródku był śnieg. Taki puch. Siedzieliśmy przy stole obok ogniska. Dużo jedliśmy, dorośli pili. Był tort ze świeczkami. Nikomu nie było zimno. Złośliwy gówniarz zza płotu szybko zmiękł, kiedy zaczął słychać opowieści, które były snute pod wieczór przy stole. Moja mama donosiła ciepłe posiłki. Do ogniska przyszli babcia z dziadkiem. Mój tata żartował z wujkiem. Wszyscy
na początku chciałbym tylko powiedzieć Wam, że oddawanie krwi to szczytny cel na który warto poświęcić czas i pójść, nie tylko z powodów inny ludzi, ale też dla siebie. Jeśli niestety nie pasuje Wam dzielenie się czymś co innej osobie może uratować życie to zachęcam do regularnego badania się (nigdy nie wiemy co tam w sobie mamy, przyznaj sam).
Jeśli chodzi o
2/10