Wchodzę do sklepu czekam sobie w kolejce a przede mną dziewczynka max 8 lvl kupuje 2 paczki małych ciasteczek i jedną krówkę i wyspuje ekspedientce po 10, 20, 50 gr. Kasjerka liczy liczy dziewczynka spanikowana dokłada po 10gr (już wysypała całą zawartość małego portfela) nagle mówi kasjerka, że brakuje 90 groszy, na to zestresowana dziewczynka (widząc, że czeka
- trapist_e
- konto usunięte
- eSports24
- Kiszone_ogorki
- merry_666
- +2400 innych















Do rzeczy.
Jestem DDA, mam pijącego ojca, matka nigdy nie zdecydowała się od niego odejść. Z zewnątrz kulturalna typowa rodzina wykształconych ludzi. Mój ojciec nie wystawał pod budką z piwem, pił „kulturalnie”. W domu awantury od drobnych, przez większe, aż po grube inby z tłuczeniem