Jesteś wystarczająco bystry żeby pisać składne zdania na wykopie, ale jesteś już niezdolny do pracy żeby musieć dostawać rentę? Praca zdalna jako jakiś copywriting/AI content generator I spadaj do roboty.
@PfefferWerfer: Kolejny, któremu się wydaje, że składne przelewanie swoich myśli na tekst, automatycznie oznacza, że ktoś jest w stanie wykonywać pracę zlecaną przez kogoś innego xD I jeszcze do tego sugeruje jakiś copywriting, gdzie OP by musiał wymyślać jakieś rakowe
@dr2nk: Zachowaj te urojenia dla siebie, ignorancie, bo ci zaraz taki problem "wymyślę", że aż odechce ci się żyć, po tym jak uświadomisz sobie, jaką toksyczną mendą jesteś.
Właśnie o takich ignorantach jak wy mowa jest we wpisie. Zostało w nim dokładnie wyjaśnione, dlaczego wasza ignorancka postawa jest błędna, ale jesteście tak tępi, że nie potraficie tego zrozumieć xD Jedyne, co macie do napisania, to typowe bzdury na podstawie waszych urojeń, w których projektujecie siebie na innych i nie potraficie zrozumieć, że ktoś wcale nie musi się czuć tak dobrze jak
@Belzdron: Nie, jedynie konieczność tego, żeby te dochody robić, to coś złego. Jeśli chodzi o wizje konsekwencji, to nie na wszystkich działają one motywująco. Można rzec, że wręcz przeciwnie - jeszcze bardziej przygnębiają, a co za tym idzie zniechęcają.
@Belzdron: Aha, to, czego nie powinno się robić, jest wynikiem działania umysłu, ale przeciwstawienie się to już "wykaz wolnej woli" (czy ta wola jest poza umysłem? xD) - fajna bajeczka. Szkoda tylko, że taka nonsensowna.
Podtrzymuję to, co zostało napisane przeze mnie wcześniej - nie wszystkich motywuje konieczność brania udziału w tym całym procesie, który opisałeś. Ciebie widocznie bardzo on kręci, ale na to akurat żadna twoja wola wpływu mieć
@donaldJretard: Ty poważnie jesteś jakiś odklejony. Samo to, że dorosły sam musi się utrzymywać poprzez chodzenie do pracy, w której jest zobowiązany umową, z której wynika różnego rodzaju odpowiedzialność, już świadczy o tym, że ma trudniej niż dziecko.
@gorzki99: Nie chodzi o jakieś tam czyny (poważnie ludzie twojego pokroju są tak ograniczeni, że tylko to są w stanie dostrzec?), tylko o stan, w jakim się znajduje i o to, jak się w związku z tym czuje.
@LatajacyJeczmien: Chodzi o to, że był w stanie tam pójść, ale nie był w stanie się odezwać, jak sprawa się skomplikowała i nie poszła po jego myśli. Tak, na tym m.in. może polegać fobia społeczna.
@TROLLO_LOL: Ależ z ciebie nierozumny, nieempatyczny bydlak... I ty się pewnie uważasz za dobrego człowieka ( ͡°͜ʖ͡°) W ogóle chyba sobie sprawy nie zdajesz, że za takie teksty podpadasz pod kryminał (w przeciwieństwie do OPa, który jedynie zmaga się z ciężkimi dolegliwościami psychicznymi, a poza tym nawet nic karygodnego nie zrobił), ale do p---------a o "świadomości swoich decyzji i czynów" jesteś pierwszy xD
@card_man: sugerowanie, że państwo to zdrowy organizm xD