Ostatnio kupiłem Drova: Forsaken Kin, gra hucznie ogłoszona Goticzkiem 2D. Zawsze jestem sceptyczny wobec tego tytułowania gier "nowy gothic", "czeski gothic" i inne tego typu pierdoły, bo bardzo często okazuje się że taka gra jest po prostu niskobudżetowa, drewniana jak sam s-------n i na tym podobieństwa się kończą xD
Ale Drova? Dobry Jezu, to jest dosłownie Goticzek zaklęty w 2D z domieszką klimatów celtyckich. Udźwiękowienie, klimat, system walki, coś pięknego po prostu.
Ale Drova? Dobry Jezu, to jest dosłownie Goticzek zaklęty w 2D z domieszką klimatów celtyckich. Udźwiękowienie, klimat, system walki, coś pięknego po prostu.














W jakiej grze ( stara, nowa obojętnie ) ostatnio dobrze się bawiliście?