Wpis z mikrobloga

#kiszak

Z racji tego, ze na tagu przesiadują osoby które faktycznie grają w gry i to tez tag gierczkowy to chcialbym sie was zapytac jaka jest najbardziej przereklamowana gra w jaka graliscie. Przereklamowana nie musi oznaczać tego, że gra jest jakims gownem czy scierwem tylko moze byc po prostu zwyklym sredniakiem zamiast opus magnum gejmingu 10/10.

Napisałbym o soulsach ale juz tyle razy mieliłem temat, ze czas na cos innego. Plus s0lsiarze przy krytyce ich gier napisza ci jakies git gut każual czy inne pocałuj gomeza w dupe. Za to fani gry o ktorej bede pisał wprost nazywają cie debilem, dopaminowym ćpunem i w ogole nie dojrzałeś do tej gry bo "arcydzieło" ci sie nie spodobało i je krytykujesz. Mowie o Disco Elysium ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W DE grałem stosunkowo niedawno i nie wiedziałem nic o tej grze oprócz tego, że ludzie nazywają ją arcydziełem. Patrze na tagi na steamie, bogata fabuła, znaczące wybory, RPG, nie no, gierka dla mnie. Oczywiscie się myliłem. W praktyce DE dla mnie jest mieszanką visual noveli i przygodowki z elementami crpg. To mnie akurat nie raziło w żaden sposób. Po zobaczeniu czym jest gameplay i przypomnieniu sobie, ze ludzie pisza jaka to super gra to spodziewalem sie fabuły 10/10 gdzie każda decyzja gracza wpływa drastycznie na fabułę, skoro w tej grze jest więcej słów niż w całej trylogii Tolkiena. No, tutaj też sie myliłem. Oś głowna fabuły pozostaje bez zmian niezależnie od twoich decyzji, plus sama fabuła nie jest niczym wyjatkowym. A zakonczenie...

Czułem się jakby ktoś mi na końcu pokazał środkowy palec. Wszelakie domysły gracza kto tak naprawdę był mordercą i dlaczego to zrobił zostają wyrzucone przez okno (to opowiesc detektywistyczna przypominam). Okazuje sie, ze zrobil to jakis random z ktorym wczesniej nie miałeś żadnej interakcji. Jego motyw? Ot, o------o mu na starość po prostu a obok żyła sobie kryptyda patyczaka ktora pogłębiała jego szaleństwo. Deus ex machina w całej okazalosci, w opowiesci detektywistycznej przypominam. O innych mankamentach fabularnych mi sie nawet nie chce pisac.

Dla mnie Disco Elysium jest średnią/okej grą. Napewno nie jest grą 10/10 czy arcydziełem, obok takich gier to w mojej opinii DE nawet nie stało. Ma swoje momenty, ale zlewają się w połączeniu z całością. Plus jednym z motywów przewodnich w tej grze jest tzw "polityczne p---------e" co samo w sobie potrafi człowieka odrzucić.

Spodziewałem się po tej grze dużo więcej
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vezz: mass effect, totalnie mi nie siadł, pograłem 2 godziny i ją dropnąłem. Nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego bo taki typ gry gdzie masz kompanów i rpgowe mechaniki jest moim ulubionym. Trochę nie lubię kosmosu i strzelania, to jedyne co mogę powiedzieć na swoje usprawiedliwienie. Natomiast na pewno dam jej za niedługo drugą szansę.
  • Odpowiedz
jaka jest najbardziej przereklamowana gra w jaka graliscie


@Vezz: moim top 1 przereklamowanych gier jest Fable 2, kompletnie nie potrafię zrozumieć pozytywnych opinii o tej grze

ma kilka przebłysków fajnych pomysłów ale toną one w totalnie monotonnej rozgrywce której nie pomaga odtwórcza fabuła będąca potworką motywów z jedynki

generalnie ta część to straszny kreatywny regres względem pierwowzoru, poza delikatnym rozbudowaniem elementów sandboxowych wprowadza głównie uproszczenia
  • Odpowiedz
@Vezz: mnie rozczarowal sequel horizona, za bardzo zagmatwane i czasochłonne ulepszanie ekwipunku i nudne postacie i historia, dobra grafa to za malo. Gemplej tez bez szału. A disco elisium tez bylo mi polecane i zachwalane, pogralem pol godziny i mi sie odechcialo lazic i czytac
  • Odpowiedz
@Vezz: niezgadzam się co do disco elysium, ale podejmuję wyzwanie. Przeleciałem metacritic na szybko (best games, all time, user score) stellar blade ma ocene 92 / 100 od graczy. 15 pozycja na nieco ponad 6000 gier. Dla mnie ta gra to śreniak, a nawet miejscami kasztan do którego nigdy nie wrócę. Ani jednej rzeczy nie robi ciekawie, a jest wyżej oceniana, niż gry z których czerpie garściami.

Gry bethesdy słusznie
  • Odpowiedz
@Vezz: chyba powiedziałbym że seria the last of us, jest czymś czego nie rozumiem czemu jest aż tak popularna. Mianowicie 1 jest nawet ok, szczególnie że pierwotna wersja była chyba na PS3, więc można wybaczyć niektóre mankamenty jak np. rozwój postaci, liniowość, to że to bardziej taki film w którym co jakiś czas musisz postrzelac się z przeciwnikami albo rozwiązać jakaś zagadkę środowiskową, i jak na moje to jest nawet
  • Odpowiedz
@Vezz: ja mam tak z God of Warem z 2018 roku. Jedyny plus to walka, jest calkiem okej. Reszta po prostu odpychala. Denerwujace postacie, fabuła prawie zadna i byla sztucznie wydluzana przez jakies bezsensowne decyzje glownych bohaterow. Do drugiej czesci nawet nie podchodzilem. Nie rozumiem jak ona mogła wygrać Grę Roku z takim RDR2 np.
  • Odpowiedz
@Vezz: wiedzmin 3 to najbardziej przereklamowana gra w historii i chyba nawet nie ma o czym dyskutowac. Typowy ubislop z trochę lepszą fabułką. Do tego bugi, tragiczne elementy rpg, brak balansu czy tragiczny design spelli vide quen.

@witajswiecie fable 2 przereklamowane? XD przeciez kazde fable po jedynce bylo mieszane z blotem i jechane do spodu.
  • Odpowiedz
@Vezz: Ciekawe spojrzenie na DE. Dla mnie to jest coś właśnie gra 10/10 i chyba najbardziej cenią ją za aspekt czysto doomeryzmu, alkoholizmu, rozstania z drugą osobą i ponownego poznawania samego siebie. Oczywiście wszystko to jako Harry aby na koniec dostać światełko na lepsze jutro.

Oczywiście twoje rozczarowanie jest zasadne bo co innego ci sprzedano, a co innego dostałeś. Sam bym się poirytował, a tak właśnie miałem z KOTORem 2.
  • Odpowiedz
moim top 1 przereklamowanych gier jest Fable 2, kompletnie nie potrafię zrozumieć pozytywnych opinii o tej grze


ma kilka przebłysków fajnych pomysłów ale toną one w totalnie monotonnej rozgrywce której nie pomaga odtwórcza fabuła będąca potworką motywów z jedynki


generalnie ta część to straszny kreatywny regres względem pierwowzoru, poza delikatnym rozbudowaniem elementów sandboxowych wprowadza głównie uproszczenia


@
  • Odpowiedz
@Vezz: dla mnie kotor. Gra ma super dialogi, kompanów, fajną fabułę, nawet jak się nie lubi SW, ale gameplay to dla mnie taka k---a nuda, że dwukrotnie podchodziłem do tej gierki i dwukrotnie rzuciłem ją w połowie, bo po prostu zasypiałem na każdej walce xD
  • Odpowiedz
@Vezz: Z ostatnich lat Dispatch. Nie wiem jakim cudem ta gra zyskała jakakolwiek nagrodę. Jej fabuła to kolejny nudny superhero, gdzie nikomu nic złego się nie dzieje, a drużyna pokonuje przeciwników siłą przyjaźni. Najzabawniejsze w tej grze są quick time eventy, których zmissowanie nie zmienia całkowicie nic, fabuła leci ciągle w tę samą stronę, w porównaniu do Detroit Become Human to żart, ponieważ tam, wywalając się w kilku qtm za
  • Odpowiedz
@Vezz: Poe2 i bladurs gate 3. Na poe2 dalem sie zlapac pare dni po wydaniu early accessu gdzie jedyne co w necie widzialem to walenie konia do tego, a jako ze kiedys dobrze sie bawilem w sezonach diablo 3 to uznalem dobra kupie. Giga rozczarowanie, nawet biorac pod uwage przymykanie oka ze to early access. W BG3 bawilem sie dobrze do czasu wejscia w 3 akt gdzie uderzylo mnie ze
  • Odpowiedz
@Vezz: God of War 2018 i Ragnarok

Jak ja się w tym kurna wynudziłem. Walka to się jeszcze jakoś trzyma ale cała reszta to dramat. No i ten syn Kratosa o wyglądzie Jasia Kapeli. Żadna inna postać w grach mnie tak nie drażniła
  • Odpowiedz
@Vezz: Zdecydowanie Prince of Persj: Zapomniane piaski. Po trylogii wydali... w sumie fajną gre, gdzie książe był złodziejem i była totalnie inna historia. Gre skończyli tak, że trudno było coś dorobić, ale hej, wyszła kolejna część! I kolejna część to pieprzony żart a nie gra. Raz w życiu ją przeszedłem, pamiętam że każdego można było zaspamować piaskowym atakiem. Nigdy wcześniej ani nigdy później nie byłem tak zażenowany grą na którą
  • Odpowiedz
@Vezz: Większość gier które wydaje Sony od 2014 jest przereklamowane, wyjątki to Bloodborne, Gravity Rush 2, DS i Astro Bot, ale pewnie o czymś zapomniałem

@MagicznyKarp: TLoU jest tak popularne właśnie ze względu na pierwszą część, która mimo, że ma prostą, liniową fabułę to jest po prostu bardzo dobrze zrealizowana i ratuje średni gameplay. Można by było się rozpisać trochę dłużej na temat budowy narracji TLoU 1 i
  • Odpowiedz
@Vezz: Morrowind, fabuła i zadania nie są w cale tak ciekawe jak niektórzy uważają, lokacje bliźniaczo do siebie podobne, system walki to porażka, nuda i drewno niedające żadnej satysfakcji, a niektóre etapy zadań są mega frustrujące i nieprzemyślane jak zbieranie ważących chyba 1000 kilogramów złot jaj, gdzie zaraz zostajesz obciążony i kombinuj jak wrócić do zleceniodawcy.
  • Odpowiedz
@Vezz: Darkest Dungeon. Fajna graficzka, klimat, muzyka, dublarz. Ale gameplay? Chryste panie jakie nudne g---o. Chyba trzeba być autystą jak kiszka żeby się dobrze w tym bawić.
  • Odpowiedz