@Fjubens: Racja, co trzecia laska ma czoło na pół czachy, ale jakoś faceci nie zwracają na to uwagi. Ale już taki czołolotniskowiec klasy nimitz będzie to uznawał jako główną wadę u mężczyzn. Świat na głowie stoi i tańczy brejkdensa
@LeVentLeCri: poczekaj aż ryba bedzie jak najbliżej Ciebie, dopiero wtedy niech się złapie na haczyk, jak będzie daleko to nie ma co się z nią męczyć, bo na padzie to często prawie niemożliwe przyciągnąć ją do siebie używając analoga. Pomijam już, że dwukrotnie mi jakaś ryba w zamarzniętym jeziorze, złowiona wcześniej, spadła/zniknęła w czasie drogi do handlarza a ponownie się nie pojawiła i do dzisiaj od roku nie pojawia, nie
@LeVentLeCri: ogólnie ja wszystkie ryby złowiłem jak się łapały praktycznie przy nogach. Inaczej bym nie dał psychicznie rady, a pady też są drogie i analogi do ps5 mało wytrzymałe.
@serniczekwiedensky: Ale to zależy w jakich wordach, bo rużne som i rużne auta majom. Ogólnie jakby ktoś szukał auta takiej wielkości to niech sie przejedzie Clio 5 generacji, sztos pod względem wyciszenia i komfortu jazdy. Ale żeby nie było, Twojego nie szkaluje, fajny.
Deficyt budżetu Polski w tym roku ma wynieść 271,7 mld zł przy spodziewanych dochodach państwa w wysokości 647,2 mld. Co już niedługo może pójść nie tak?
deficyt = wyemitowane pieniądze których państwo nie ściągnęło z powrotem
@huopisko: Czyli, że po prostu dodrukują te 271 mld? Serio pytam, bo głupi z tego jestem. Jakbyś mógł wytłumaczyć na mój prosty rozum. Planowany budżet to np. 900 mld, tyle mają wydatków a dochody 600 mld. To skąd wtedy te 300 mld?
ocone. Teraz byle nie dostać zapalenia płuc. Nawet gdybym jeździł w ciuchach rowerowych, to też ni
@SendMeAnAngel: Ile Ci wychodzi na godzinę średnio? Bo nie rozumiem łączenia dwóch aplikacji. Też nie pojmuje jak to raz Uber Ci odbiera zamówienie a raz Glovo(?)
A tipują klienci? Ja czasami potrafię po 50-100zł dać napiwku nawet przy zamówieniach na 30zł
Mieszkam we Wrocławiu od 2010 roku i z roku na rok mam coraz mocniejsze poczucie, że to miasto mnie po prostu dusi. Wrocław stał się ofiarą własnego marketingu i zmierza prosto w stronę krakowskiego „disneylandu”, gdzie wszystko jest „za bardzo”. Ścisk osiągnął już poziom krytyczny – to nie tylko kwestia korków, ale poczucia, że wszędzie jesteś w puszce sardynek. Chcesz iść na spacer? Depczesz po piętach ludzom w parku. Chcesz zjeść obiad
@wrokikus1: Uciekłem z Wrocławia lata temu, w 2011, mieszkam w powiatowym i za każdym razem jak jestem we Wro to się cieszę, że mieszkam gdzie mieszkam. Ale tutaj akurat będąc inżynierem to sznur polecam i taboret. Katowice polecam, znajomi mieszkają i są zadowoleni, miasto całkiem ładne, o wiele więcej przestrzeni niż we Wro. Ceny nieruchów czy knajpy, lepiej niż w większości powiatowych, niewielu turystów. Jakbym był zmuszony mieszkać w dużym
Dobrego wszystkiego tym co w przegrywie żyją bądź w nowym roku w ten przegryw wkroczą, czy to przez rozstanie, inflację wzrostową, hipergamię bądź inny czynnik życia w społeczeństwie, w którym są tylko produktem z półki o chwilowej dacie do spożycia w swoim prime time. Nawet będąc odrzuconym przez większość bądź wyrzuconym jako odpad pamiętajcie, że wszyscy ostatecznie skończymy tak samo a praktycznie każdy z nas doświadczy w życiu samotności, smutku i zwątpienia.
#przegryw jestem tak bardzo odizolowany od społeczeństwa, że nawet nie umiem sobie wyobrazić jak wyglądają te normickie imprezy sylwestrowe i nie wiem czy mam czego żałować
@Lento_morte: Albo idziesz na zorganizowaną biesiadę z chlaniem z obcymi osobami i to po prostu to co w nazwie albo idziesz do znajomych, przygotowujecie sałateczki, pierdółeczki, każdy udaje cool gościa co by nie powiedzieć, że "hehe sylwester z dwójką mamy", trochę popisywania, strojenia piórek, mała dramka po lekkim alko u kobiet, że "on tą kasię to ma pewnie w glowie", pocieszanie, że nie, że kocha. Pijany kolega próbuję zarwać do
w sumie chyba zaczynam rozumic czemu niektorzy są pijakami. Ciężko znieść pustke i świadomość, że jest sie samemu jak ten palec i nikogo twój los nie obchodzi. Sam nie wiem jak ja to wytrzymuje w trzezwosci i bez tabsów Jak sie głowy czym nie zajmie to ciezko jest, może dlatego cześć osób tak duzo pracuje? #przegryw
@ChlopoRobotnik2137: zainspirowany Twoimi wyjazdami mam nadzieję, że w nowym roku zrobię to samo. Ale pewnie uja zrobię i będę kisł w domu. Choć rower i resztę rzeczy potrzebnych już kupiłem
@ChlopoRobotnik2137: Mieszkam niedaleko granicy z Czechami, myślę o Czechach/Austrii/Słowenii/Chorwacji. Chciałbym to wykonać moim 14 letnim rowerkiem, o ile mi się uda sprzedać nieruchomość i rzucić to wszystko dookoła na rok czy dwa. Bez tego nie mam możliwości dłuższego wyjazdu, bo muszę pracować aby nie umrzeć z głodu ( ͡°͜ʖ͡°)
900 bilionów w 90 min i tak to się żyje na tej wsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz