Pierwszy raz widziałem wypadek na bieżni na siłowni :O To było hardcorowe, najpierw gościowi spadł telefon, wywaliło go z 3 metry do przodu, a później on nie trafiąc w przycisk do zatrzymania bieżny złożył się jak zapałka zaliczając headbanga w bieżnie. Masakrycznie to wyglądało
@Kasahara: @Kombinat: Wstyd, ale sam się kiedyś w-------m. Zmieniałem siłownię, wcześniej miałem duże, solidne bieżnie ze sporą ilością miejsca na nogi po bokach taśmy. Poszedłem na nową siłownię i odruchowo postawiłem nogę na bok, problem w tym, że tam już aż tyle tego miejsca nie było i taśma pociągnęła nogę. Na szczęście się przytrzymałem bieżni, wiec tylko kolana zdarte, bez spektakularnego "fikołka".
@Jaro070: hym.... myślę, że standardowo - stara pączkarnia No i tak jak napisał @dzek, jeżeli na miodowej sprzedają pączki (nigdy nie zwracałem uwagi) to też polecam, tam nic złego nie kupisz bo trzymają wysoki standard. Ja osobiście polecam torcik czekoladowy... xD
@fifithebest: Ogólnie, jeżeli masz standardowe rozmiary okien to idz po prostu kup do castoramy i zamontuj. Jeżeli nie masz standardowych, a do tego chcesz jeszcze prowadnice/osłony no to rzeczywiście, może warto kupić wraz z montażem.
Jak już wiecie, Niemcy kazali mojej rodzinie zabrać z gospodarstwa tylko najważniejsze rzeczy, ze wzgledu na to ze już na swoje gospodarstwo nie wrócą, musieli więc zostawić też wszystkie zwierzęta, w tym pewną kotke o której pożniej. W 1945 roku, 2 lata później wbrew słowom okupantów wróciliśmy na swoje gospodarstwo, pare dni po powrocie babcia poszła sprawdzić czy jej siostra już wróciła z Niemiec, gdy siedliśmy nad lasem koło pola żyta, wyszła kotka,
Ja mam dwie podobne, jedna trochę #creepy. 1. Założyłem się z żoną na pierwszym dwutygodniowym urlopie że nasze 3 koty jak nas zobaczą po powrocie (teściowa przyjeżdżała je karmić dziennie) to nas zwyczajnie oleją, jak to koty. Jakie było moje zdziwienie gdy przez cały dzień nie opuszczały nas na krok, nawet do kibelka chciały za człowiekiem wejść. Zakład przegrałem, wiara w te puchate żołądki powróciła. 2. Za gówniaka wzięliśmy
Mireczki, sprawa jest dosyć poważna. Nigdy nie prosiłem tutaj o pomoc lecz teraz muszę.
Za 2 tygodnie mam operację, dosyć poważną. Będzie to plastyka całego biodra łącznie z wstawianą endoprotezą. Mam 24 lata i jestem 7 lat po wypadku ze złamaniem panewki biodra z następstwami w postaci uszkodzonego nerwa kulszowego i kilkoma innymi, przez które po owej operacji będę przez całkiem spory czas unieruchomiony. Tu pojawia się problem, bo będę też bez pracy
W zeszłe wakacje byłam 2 miesiące w #australia i napisze wam jakie rzeczy najbardziej mnie zaskoczyły. 1. Po każdej niedzielnej mszy świętej (lub raz w tyg w inny dzień) jest organizowane spotkanie dla wiernych. Gdzie ludzie się spotykają. Jest poczęstunek, kawa, zimne napoje, herbata, ciasta, przekąski itp. No i tam po prostu parafianie sobie rozmawiają. Często załatwiają sobie pracę, pomagają w jakiś problemach itp. Jak pojawia się ktoś nowy to każdy mu
Mirki, wrzucam tu mój najnowszy teledysk z płyty, którą wypuściłem jeszcze w zeszłym roku. Jak już wielu z Was wie, wszystko powstało własnym sumptem, bez udziału sponsorów zewnętrznych i wsparcia dużych wytwórni. Dziękuję wszystkim za wsparcie Ciekawostką może być to, że parę lat temu na mirko ktoś tu wrzucił miejscówkę, którą wystalkowałem tak umiejętnie jakbym był z Ełku, a po czasie wykorzystałem w tym właśnie klipie ( ͡°͜ʖ͡°) Pawbeats ft. Ania
Mama pokazała mi pamiątkę po moim śp. pradziadku: Książkę która pisał w latach osiemdziesiątych, dokładnie 669 stron. Książka mówi o jego rodzicach, czasach powojennych, jak żył itp. Znajdują się też takie smaczki jak: jak się żyło podczas wojny, kontakty z czerwonymi i Niemcami. W komentarzu przykładowe strony. Jeśli będzie zainteresowanie to wkleję więcej.
#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia