Tyle ostatnio mówi się o #lgbt więc dorzucę swoje trzy grosze, jako że temat dotyczy mnie bezpośrednio.
Od paru lat jestem w stałym związku - kochamy się, mamy swoje wzloty i upadki, jak każda para. Dwa lata temu zdiagnozowano u mnie #rak nerki - na początku łudziliśmy się, że damy radę i jakoś przez to przejdziemy, niestety szybko okazało się, że diagnoza była za późna i jedyne co mi
@demontre : dlatego jestem za legalizacja związków partnerskich. Fajnie, że znalazłeś sobie kogoś, kto Cię tak kocha, w dzisiejszym świecie to ciężkie nawet u par hetero. Trzyma się tam i oby jak najwięcej czasu wam zostało razem!
@demontre: trzymaj się colego, to jest właśnie przykre, że na tym ideologicznym p---------u prawaków cierpią zwykli ludzie. @zjadacz_Cebuli: obraza to pustynnego demona, który nawet nie istnieje.
Na spotted pojawiło się zdjęcie wyrzuconej na śmietnik komody z lat 70 w całkiem niezłym stanie, więc moja wewnętrzna cebula nie pozwoliła mi przejść obojętnie obok takiego cuda (szczególnie, że od dawna takiej szukam) i pojechałam zobaczyć czy jeszcze jest. Zajeżdżam, jest, ale zaklinowana wśród innych mebli. Siłowałam się z nią dobre dziesięć minut, ale nijak nie chciała ruszyć, więc powoli zaczęłam spisywać ją na straty. Wtem zjawia się ON, cały na
Kochani, potrzebujemy domu dla Leona! Kot w średnim wieku (~10 lat), choruje na FIV (koci HIV) i ma niewydolność serca. Szukamy mu domu bez innego kota, z oczywistych powodów. Został mu około rok życia, a u nas będzie skazany na klatkę. DOSTARCZYMY GO NA TERENIE CAŁEGO KRAJU I ZAPEWNIAMY KOSZTY UTRZYMANIA DO KOŃCA ŻYCIA! Jeśli nie możecie dać mu domu - daj chociaż plusika, komentarz, czy udostępnienie na Facebooku.
@myrmekochoria: panna cała na czarno, może wraca w żałobie z pogrzebu od krewnych, a ten stary pryk natręt się przymila, dmucha w twarz śmierdzącym cygarem, rzuca żartami i w ogóle nie wykazuje empatii. Bezsilność. Aż jej łezka poleciała :(
@DreamTheoryMalayaEnterprises: @myrmekochoria: "hehe, a koleżaneczka dokąd tak sama podróżuje? To niebezpieczne tak samej hehe śliczniutka, może się przysiądę?..." ( ͡°͜ʖ͡°) @lolek24: raczej odwrotnie. Dziewczyna 150 lat temu w życiu by nie podniosła ręki na obcego mężczyznę, bo spotkałaby się z jeszcze większym ostracyzmem społecznym. Nawet na męża w sytuacji sam na sam nie pomyślałaby podnieść ręki. Obawiam się, że dziewczyna
@paprykasz_bez_papryki przykra sprawa, ale środek nocy to nawet podmuch z przejeżdżającej ciężarówki mógł go gdzieś zachwiać i tragedia gotowa, a takim zestawem to nie poczuje nawet, że coś się stało, jak nie było monitoringu to ciężko będzie coś zdziałać
Duda dobry ładnie przemawia z kartki nie czyta do kościoła chodzi a ten Trzaskoski jak wygra to będzie uczył dzieci gejów masturbować się w szkole człowiek usterka człowiek demolka człowiek masturbator
Mirki, słuchajcie mam problem. Dzisiaj w drodze do pracy na przystanku dosiadl się do mnie jakiś facet lvl chyba 40. Zaczął zgadywać, że co tak wcześnie tu robię. Myślałam, że tak chce zagadać bo w sumie bus się spóźniał. Nie chciało mi się o 5 rano z nikim gadać, więc szybko ucinalam rozmowe, ale on ciągle zaczynał jakiś nowy temat. Przyjechał autobus i oczywiście usiadł obok mnie. W pewnym momencie zaczął jakoś przekraczać granice
@konsumatumest: Masz w pracy jakiegoś znajomego? Opowiedz mu i niech cię odprowadzi i pogoni typa, a jak nie z pracy to kogoś innego i niech czeka na ciebie jak będziesz wychodzić. Ja bym jeszcze kupił gaz na twoim miejscu a w autobusie następnym razem rób dymy. Krzycz że cię maca czy coś to pewnie s-------i.
@dudi-dudi Ja bym zamienił ten basenik na coś większego, tak z 3 metry średnicy co najmniej w tej sytuacji a tego maluszka przeniósł na drugą stronę ( ͡º͜ʖ͡º)
#jez który mieszka na mojej posesji od zeszłego roku (wynosiłem go 2 razy za bramę i ciągle wracał więc mieszka xD) doczekał się 3 bombelków ( ͡°͜ʖ͡°) Przed jesienią zrobiłem mu domek w którym spędził zimę xD pic rel w komentarzu. #smiesznypiesek #czujedobrzeczlowiek
Pracuję w restauracji i od niecałego miesiąca na kuchni mamy nową dziewczynę, nazwijmy ją Ania. Mamy też ziomeczka, nazwijmy go Robercik, koleś zawsze wydawał się spoko ale od kiedy pojawiła się Ania to mu odwaliło. Od pierwszego dnia robił do niej podchody, teksty w stylu ''jak lubisz romantyczne komedie to może dzisiaj do mnie na seansik? hehe'' były normą, jak koło niej
#pokazpsa
źródło: comment_1594016236LEEG2WqAra0QysLS0U1HFm.jpg
Pobierzźródło: comment_1594016407wnRpRaeN3U3BMg0xsNBKO2.jpg
Pobierz