ktoś z was robił sobie kiedykolwiek taki spis rachunków za zakupy by sobie porównać swoje oczekiwania vs to ile rzeczywiście wydajecie?
zastanawiam się czy sobie takiego czegoś nie zrobić, wydaje mi się, że wydaje na zakupy za jedzenie, jakieś kosmetyki czy papier do kibla tak 1200-1300 miesięcznie, a jednak te pieniądze mi gdzieś cały czas uciekają i obawiam się, że zaniżam te wyniki bardzo mocno
jak ktoś takie coś robił to możecie się pochwalić
zastanawiam się czy sobie takiego czegoś nie zrobić, wydaje mi się, że wydaje na zakupy za jedzenie, jakieś kosmetyki czy papier do kibla tak 1200-1300 miesięcznie, a jednak te pieniądze mi gdzieś cały czas uciekają i obawiam się, że zaniżam te wyniki bardzo mocno
jak ktoś takie coś robił to możecie się pochwalić




















i w ogóle od czego to zależy, że np mazdy tak rdzewieją? Są wykonane z jakiejś gorszej blachy czy mają gorsze zabezpieczenie