Miało być tak, że ceny w większych miastach nie odnotują żadnego spadku, natomiast ceny w małych miastach polecą. Tymczasem ja obserwuję Wrocław, który mnie potencjalnie interesuje i widzę coraz atrakcyjniejsze oferty wystawione na otodom, coraz częściej 12,11,10 k z metra, jeszcze jak wchodziłem 4 miesiące temu to było znacznie gorzej. Może średnia cena jest wyższa, ale ja na to nie patrzę, bo to zawyża pewnie kilka "apartamentów" wystawionych po jakiejś chorej cenie
@MakiawelicznyAltruista: W dużych miastach więcej spekulacji i więcej podaży na pierwotnym, więc większa presja na sprzedaż zamiast kiszenia ofert w nierealnych cenach.
Proces zmiany sentymentu uważam za rozpoczęty. Póki co leci w dół pierwotny, bo deweloperka ma jednak dwie komórki mózgowe zamiast jednej jak Janusze na wtórnym i czasem wie, że lepiej wyjść na górce. No i jak to taka Warszawa leci w dół i to bardziej niż takie dziury jak Lublin? Przecież trzeci dogmat świętego betonu mówi, że spadki są odwrotnie proporcjonalne do rozmiaru miasta, oj trzeszczy w posadach religia betonu.
Chyba w 2022 oglądałem Aleje Praskie, wtedy po ~12k z metra i wydawały mi się drogie. Dziś dostałem info o nowym etapie. Cena to przeciętnie ~15,5k z metra w etapie z widokiem na tory. Nawet 17,5k za metr jak chcesz mieć duży taras na najwyższym piętrze. Mam na myśli budynek, który stoi dosłownie kilka metrów od torów i miał nie mieć okien od tej strony, ale OFC ma.
@Yuri_Yslin: Za 5-6 lat nie powstanie tam metro, już 7 jest mega optymistyczne. A zawsze jest szansa, że ratusz się opamięta i nie będzie tej bezsensownej linii budował wcale. No i nawet jak miasto to zbuduje zbuduje, to komfort użytkowania będzie dużo mniejszy niż ludzie się przyzwyczaili, bo pociągi będą jeździły rzadziej ze względu na małe obciążenie i będzie obowiązkowa przesiadka żeby dojechać w jakiekolwiek sensowne miejsce. Więc i obietnica
@katopa: Niby czemu koniec wojny, który oznacza brak ryzyka mobilizacji i brak rakiet latających nad głową, sprawi, że kilka milionów Ukraińców ucieknie z kraju? Że niby aktualnie trzyma ich tam wielka nadzieja, że rosja zaraz upadnie a Ukraina za 5 lat będzie oazą bogactwa? To już prędzej sporo mężczyzn bojacych się mobilizacji wróci na Ukrainę.
Sprzedaż w inwestycjach warszawskich u jednego z deweloperów w ciągu miesiąca: -136. Czyżby flipperzy się wysypywali i zwracali rezerwację? Czy też po prostu taktyka sprzedaży pod tytułem ukrywamy część mieszkań jako sprzedane, a teraz orientujemy się, że to może być ostatni moment żeby sprzedać na górce więc wrzucamy wszystko co mamy?
W związku z wykopkowymi znaleziskami, których mam trochę przesyt o "demografii i dzietności" napiszę jeszcze raz czemu niż demograficzny ton gwarant dobrobytu, ludzkiego rynku pracy, normalnych cen mieszkań i ludzkiego poziomu życia. W każdej rodzinie kolejne dziecko to obniżenie kosztów życia. Pomijając oczywiście zaniedbania emocjonalne np starszego dziecka, np chyba, że rodzina 2+2 ma ma córkę i syna, wtedy jest tak zwana córeczka tatusia i synek mamusi. Im więcej dzieci tym bardziej
@Jarkendarion: Cała Europa zachodnia i USA po drugiej wojnie światowej.
Nastawienie o "torcie do podziału" jest tak głupie ze aż głowa boli. Rozumiem, że 100 lat temu w Polsce musiało żyć się o wiele lepiej, bo w końcu było 10mln ludzi mniej, prawda? Czy jednak jakimś cudem tego "tortu" jest aktualnie więcej niż wtedy? Hmm, ciekawe z czego to wynika, pewnie gdyby wtedy ludzie mieli po 1 dziecku na rodzinę
Lubie tych zapobiegliwych rodzicow, co to w trosce o dziecko majace pol roczku rozgaldaja sie za mieszkaniem dla niego - bo wiadomo, latwiejszy start w zyciu, dzis bedzie tak z 3x taniej niz za 20 lat, a po drodze sie na najmie zarobi - a wszystko dla babelka przyszlego studenta :)
A tymczasem liczby sa jakie sa, tych babelkow jest w tym roku ok 240k (bo 20k to ukraincy jakby ktos nie wiedzial),
@CopyB: Warszawa nie rośnie. Rosną powiaty pod-warszawskie, bo mnóstwo ludzi z Warszawy ucieka. Również przez beznadziejne budownictwo, w którym priorytet ma robienie kurnikow 20m pod inwestycje. I to w dodatku uciekają młodzi, którzy dzieci też będą rodzić pod Warszawą. Jak nie będzie studentów, bo roczniki będą miały poniżej 200k, z czego 50k i tak mieszka w dużym mieście albo pod nim, to demografia Warszawy poleci na pysk.
@Tuschino: Jak się policzy tylko 1 rok dopłat vs wpływy z podatków to może i tak, ale do tych kredytów będziemy dopłacać jeszcze w 2035 jeśli ten program wejdzie w życie.
#nieruchomosci Wincenty Witos to się w grobie przewracaj widząc jak Tomczak upokarza PSL. Partia przetrwała ponad sto lat, a upadnie zaślepiona blaskiem betonowego złota XD #polityka
@Damian_prosze_cie: Jak jesteś gotowy na trochę własnej roboty i nie musisz kupować modnych krzeseł po 3k za sztukę oraz nie wliczasz TV za 10k do kosztów remontu, to spokojnie w 120k się zamkniesz.
Jak myślicie, czy przez te dopłaty do remontów dla powodzian + zasiłki wywali ceny materiałów wykończeniowych i mebli? Za niecały rok będę wykańczał mieszkanie i sie zastanawiam czy juz nie skupować rzeczy xd #nieruchomosci
@sezonowiec1: W normalnym kraju nie powinno wywalić cen, popyt na meble i okna i tak jest niski, a osób dotknietych powodzią było dość mało, nie zalało w końcu Wrocławia czy Opola.
Natomiast w tym kraju jestem pewien, że mnóstwo osób wykorzysta to jako pretekst do podwyżki cen, a sporo konsumentów to kupi, bo w końcu dużo trąbią o tym w mediach.
Wieloletnie kosmiczne wzrosty cen nieruchomości w Polsce wbrew logice i prawom rynku sprawiły, że teraz przy każdej rozmowie z rodziną czy znajomymi o inwestycjach padają klasyczne sformułowania typu "mieszkanie kup, nieruchomości nigdy nie tanieja" itp.
Tylko ja to zauważyłam czy wy też odnotowaliście?
Jak to jest, że w Niemczech dość gwaltownie pospadały ceny nieruchomości, a do świadomości Polaków ten fakt się nie przedostał lub został uciszony przez betonową mentalność?
@goferek: Jeśli wziął kredyt we frankach, jak mnóstwo osób wtedy, to tak, jest w plecy. Podobnie jak wszyscy co kupili wtedy i musieli sprzedać powiedzmy w 2014 bo brali rozwód, mieli nagłe duże wydatki czy z miliona innych powodów. Życia nie przewidzisz, a zignorować i przetrzymać to można miesięczny spadek jak na giełdzie, jeżeli coś leci w dół 5 lat jak wtedy, to wiele osób już będzie przyciśniętych do sprzedaży.
Czyli co, mija kolejny tydzień bez żadnych nowych newsów w kwestii kredytu 0% Tuska i bez wrzucenia programu na porządek obrad sejmu? Oj jak mi przykro.
15 stycznia jest już kompletnie nierealny jako data wejścia programu. Niestety przypuszczam, że trzeba będzie pilnować tej Koalicji Deweloperskiej przez całą kadencję żeby tego nie wprowadzili. #nieruchomosci #polityka
@Anien: Hołownia mówił, że pewnie będą się przy tym ścierać aż do grudnia kiedy zostanie przyjęty ostateczny budżet. Dlatego np. J.W. ma promocję "zarezerwuj teraz kup jak dostaniesz 0%" do końca marca. Deweloperzy wierzą i nie odpuszczają, bo chodzi o serio gigantyczną kasę.
@Anien: poprzednia władza kary za brak przerejestrowania samochodów wprowadziła w ustawie o utrzymaniu porządku w gminach. Kto wie, może bk0 wejdzie w ustawie o ochronie siedlisk borsuków, albo czymś podobnym?
Niby to "tylko" 2000zł na przekształcenie
Ale gdzie jest haczyk?
#nieruchomosci