"Świątynia Tygrysów" - atrakcja turystyczna przykrywką dla handlu zwierzętami!

No i stało się! Nakaz sądowy,przeszukanie posesji => TOTALNY SZOK! Jedna z największych tajskich atrakcji okazała się niepojętą fabryką pieniędzy,a mnisi prowadzący "świątynie tylko przykrywką dla ogromnego handlu zwierzętami.Dziś znaleziono zamrażarki z kilkudziesięcioma martwymi,małymi tygrysami.
z- 37
- #
- #
- #
- #

















Dziś smutne fakty i przerażające zdjęcia, ale czy mamy pokazywać tylko piękno tego świata, skoro to po części dla nas, turystów, takie atrakcje powstają?
Dziś w ogóle jeszcze wyszło, że mnisi chcieli wykraść nocą skóry i kły, które gdzieś tam były pochowane w okolicy świątyni. Masakra.