Jeszcze dwa trzy lata temu zdarzało mi się trafić na takie sporadycznie. Ot, trefna czy przeleżana partia i już. Z czasem trafiały się takie co raz częściej. Po równi pochyłej do teraz, gdzie trafienie kobiałki z jajami bez fetoru to rzadkość.
@denwood: to jest w ogóle ciekawe zjawisko, bo mojej siostrze też zaczęły śmierdzieć jajka. Co ciekawe, tylko jej, nie raz w rodzinnym domu jedliśmy jajka całą rodziną i tylko ona miała z tym problem. Nie jestem pewien czy przypadkiem jakoś po covidzie się jej to nie zaczęło. xD
@Hugolina z medycznego punktu widzenia to insulinooporność w żadnym stopniu nie powinna wpływać na Twoje chudnięcie. Coś tu chyba kłamczuszkujesz i po prostu nie trzymasz deficytu kalorycznego (✌゚∀゚)☞
Wiele osób zastanawia się gdzie są ich składki zdrowotne. Już tłumaczę( ͡°͜ʖ͡°)
SOR: najciekawsze przez ostatnie 12h 1.Facet który przyszedł bo boli go noga od 2 miesięcy i "w końcu się zebrał" 2.Babeczka której skończyło się lekarstwo i przyszła po recepte 3.Chłop który pobił się na weselu, chyba ze kuzynem ale
@Xolan każdy pacjent musi być traktowany tak samo, ma dostać opiekę na takim samym poziomie. Już nie jeden się przejechał na tym, że menel umarł a chwilę potem znalazła się "troskliwa i kochająca rodzina" z prawnikiem. Nie warto, każdego pacjenta "obrabia" się tak samo, wykluczasz stan zagrożenia życia i wtedy dopiero izba.
Od kilku dni co rano jak otwieram rolety to na tarasie, na poduchach towarzyszy mi kitku przybłeda. Pewnie "wychodzące" czy jak to się tam nazywa, bo ma jakąś obróżkę. Jak tylko otwieram balkon to przychodzi i zaczyna się łasić, daje się głaskać, kładzie się na plecki i generalnie jest fajniutki. Nie wiem skąd się wziął i dlaczego upodobał sobie akurat mój taras ale jest regularnie głaskany. (。◕‿‿◕
TL;DR wkurzyłam się, wiec rozdam 50 zł za plusa. Także zaplusuj ten wpis, a jutro wylosuje jedną osobę przez mikrolos, która dostanie 50 zł do wydania na Allegro. ლ(ಠಠლ)
___________________
A tu troche dłużej o tym, dlaczego sie wkurzulam. Otóż żyje sobie taka dziewczynka sympatyczna, Paulina Zaborowska sie nazywa, nie przejmuje sie swoją ciężka odmiana karłowatości, tylko
@Lohengrin lekarz lekarzowi nie równy. Są specjalizacje, które nie są specjalnie skomplikowane, są jednostki, którym nie zależy, są specjalizacje, które wymagają dużo większej wiedzy i zaangażowania. Natomiast pacjenci książkowi są tylko w książkach. Nie ma dwóch takich samych pacjentów, schorzenia na siebie oddziałują, jest masa zmiennych. Czasami nawet najlepsza i najbardziej precyzyjna diagnostyka nie jest w stanie określić co się zepsuło. Algorytmy i opracowania owszem, pomagają, ale nigdy nie załatwiają sprawy.
O kurde xD Przestałem go obserwować odkąd zaczął bronić policjantów w przypadkach kiedy łamali prawo ale teraz jestem ciekaw co się stało. Jeszcze nie oglądałem i jestem ciekaw czy to na serio czy clickbait i będzie dalej robiły dobry PR dla policji.
@Marmlw: na wypłatę składa się szereg dodatków, które dostaliśmy w trakcie trwania covida, natomiast to zupełnie nie te sławne dodatki 100%, dostaliśmy 30% wyjazdowego dla pracowników ZRMów, oraz widoczne 65% za nocki i 45% za święta plus do tego nowa siatka płac w ochronie zdrowia, która weszła chyba w sierpniu. Wcześniej etatowo miałem ponad tysiąc złotych podstawy mniej i brak tych dodatków. Więc wypłata w granicach niecałych 5k za etat.
@Marmlw: Nie ukrywam, że jest to satysfakcjonująca mnie wypłata, czasem wpadnie jakiś dodatkowy dyżur, więc na kasę nie narzekam, aczkolwiek pracy jest dużo. Jedynym problemem jest to, że dużą częścią składową tej wypłaty są dodatki, które MZ może nam jednym podpisem zabrać i nikt nie piśnie ani słówkiem. Czas pokaże co z tego wyjdzie. ;)
@kiszczak za dużo danych, wrzuciłem tylko tyle ile niezbędne żeby nikt nie zarzucił, że to nie ZRM czy jakieś inne kwestie. Chcesz to wierz, nie, to nie wierz. Nie mam tu absolutnie żadnej potrzeby przekonywać randoma z internetu.
@Mowi: takie wydarzenia zawsze siadają na psychę, czy się tego chce czy nie, wojna i bycie pod ciągłym stresem odbija się mocno, dlatego obecnie większość reporterów się rotuje i nigdy nie siedzi w miejscu konfliktu dłużej niż kilka miesięcy.
Wielki ch... w dupę krakowskiej policji. Jechałem za kierowcą, który jechał zygzakiem, w momencie w którym zaczął walić w krawężnik, az wjechał na chodnik postanowiłem zadzwonić na 112. Ok, przyjęli. Potem dzwoniłem sam kilka razy z aktualizacją gdzie jesteśmy. Doszło do tego, że po minięciu okolicznych wiosek wjechał na autostradę, gdzie jechał 60-70 kmh od lewej do prawej. Znowu telefon, że jesteśmy na autostradzie, nr słupka itd Dojechałem do miejca gdzie odpuściłem i zawróciłem.
@WypadlemZKajaka a ja tu wezmę trochę policjantów w obronę, jestem ratownikiem medycznym w Krakowie, z policją pracujemy bardzo często, o profesjonalizmie nie będę się wypowiadał jakoś szczególnie, chociaż generalnie współpraca przebiega raczej sprawnie. Natomiast policja cierpi na ten sam problem co i zespoły ratownictwa medycznego, mianowicie dysproporcja sił i środków do ilości interwencji. Niestety, ilość patroli i karetek jest taka a nie inna, nikt się nie rozdwoi, często są to bzdury,
Od jakiegoś czasu sklepowe jaja kurze …śmierdzą?
Jeszcze dwa trzy lata temu zdarzało mi się trafić na takie sporadycznie. Ot, trefna czy przeleżana partia i już. Z czasem trafiały się takie co raz częściej. Po równi pochyłej do teraz, gdzie trafienie kobiałki z jajami bez fetoru to rzadkość.
Kupuję
źródło: comment_16678962037nbMmF2ngWVkx6DOvAHLKS.jpg
Pobierz