Jestem kobietą i mam 30 lat. Ciągle czytam, że to koniec dla mnie, bo nie mam ani męża ani dzieci. Że powinnam się brać za mężczyzn 40+, jeśli chcę liczyć na związek, a nie tylko seks. Problem jest taki, że tacy mężczyźni wydają mi się nieatrakcyjni i po prostu za starzy.
Nawet jak zwiążę się z kimś w moim wieku, to mam wrażenie, że będzie ze mną tylko z tego powodu,
Nawet jak zwiążę się z kimś w moim wieku, to mam wrażenie, że będzie ze mną tylko z tego powodu, by nie być samotnym/ na nikogo lepszego nie będzie go stać.
@AnonimoweMirkoWyznania: Z takim podejściem to faktycznie nie znajdziesz nikogo. Musisz to popracować nad podejściem do świata, bo inaczej bieda będzie, kot i prosecco.














Po to chyba tutaj jest, żeby móc się wyżalić.
Problem, ot natury relacji damsko męskich.
Od czego by tu zacząć...
Może od tego że czuje coś do dziewczyny która w sumie albo traktuje mnie jak opcje beta, albo nadal tęskni za chłopakiem z którym spędziła sporą część życia.
Znamy się jakiś czas, oboje w nowym mieście.
Tak się złożyło że byliśmy na weselu, potem... Dobra jednak to jest głupia baba i