Raz prawie byłem świadkiem #roadrage. Jadę sobie spokojnie do domu i jakiś dupek tuż przed rondem zaczął mnie wyprzedzać. Ciul, że podwójna ciągła i wysepka za 20 metrów, ale gościu ciśnie. Swoje na niego wytrąbiłem, ale skubaniec zatrzymał się na środku ronda i już chciał z fury wyskakiwać XD Szkoda, że się nie zatrzymał przed zjazdem, na który skręcałem XDDD
Siedzę sobie na stołówce, która jest przy moim akademiku. Za eleganckimi parawanami ludzie z dziećmi elegancko ubrani, a jeden dzieciak w albie. Pewnie po komunii albo coś, a z głośników leci "cała Polska wali w noska" XDDDDD
Przypomniało mi się jak miałem pierwszą kartkówkę w życiu. To było w pierwszej klasie podstawówki. Tak się zestresowałem, że zaglądałem do zeszytu kiedy wychowawczyni nie patrzyła. Chwilę po zebraniu kartkówek dziewczynka siedząca za mną naskarżyła nauczycielce. Głupia pinda ( ͡°͜ʖ͡°)
Godzina 22:32 i lokator przyprowadza swojego różowego do nas do pokoju. Typ nawet nie raczył poinformować mnie wcześniej, że chce kogoś przenocować. O 23 mówię wypad, a jak nie to idę na dyżurkę i zgłaszam sprawę do administracji (⌐͡■͜ʖ͡■)
@Perkele93: Już dawno temu. Potrzebuję to zaświadczenie do akcji kwaterunkowej na mojej uczelni, ale moje miasto rodzinne jest po drugiej stronie Polski i fizycznie nie jestem w stanie uzyskać takiego zaświadczenia w tym momencie.
A propos tych podś#!$%@? z #janusze i #grazyny na wakacjach all inclusive za granicą.
Dawno temu, bo z jakieś blisko 10 lat temu byłem z moją mamą w Bułgarii. W sumie warunki porównywalne jak nad naszym morzem, ale to nie o tym.
Zauważyłem, że często mireczki naśmiewają się z polaczków co żarcie z bufetów all inclusive ładują sobie do opakowań i, he he, wielka beka z polactwa. "Omg, co za żenua XDDD
Moi lokatorzy są boscy ( ͡°͜ʖ͡°) Ostatnio tak się złożyło, że cały czas były śmieci, bo w dużym skrócie nikomu się nie chciało ich wynosić. Jeden z moich lokatorów #!$%@?ł się i zrobił kartkę z imionami każdego z nas i za każdym razem jak wynosimy śmieci to mamy obok swojego imienia postawić ptaszka. Teraz śmieci są wynoszone nawet jak śmietnik jest w połowie pusty! Kisnę z
Ale jestem wściekły! W czwartek na stołówce na obiad będzie lasagne wołowa, a ja mam zajęcia do późna i nie zdążę przed zamknięciem stołówki... Pora rzucić te studia w cholerę!
@0nly: ja mam odwrotne odczucia osobiście bo moje wszystkie byłe cudownie sprawiały że brudne rzeczy cudownie znikały z ziemi i potem leżały wyprane w szafie. Do tej pory nie wiem jak to się działo. Może ktoś wyjaśnić naukowo?
firmowy samochód, hyhyhy
firmowe paliwo, hyhyhy