@kinlej: Część tych "praktyk" przywodzi na myśl "prewencję" przed wampirami. Również w Polsce w średniowieczu (pewnie później też) zdarzały się tzw. wampiryczne pochówki.
@koisenn: Wszystkie takie praktyki opierały się na wierzeniach religijnych... Czarownice chciały się zaprzedać diabłu, więc leczyły ludzi ziołami, homoseksualiści chcieli się zaprzedać diabłu, więc zakochiwali się między sobą a nie w płci przeciwnej, samobójcy chcieli się zaprzedać diabłu, więc popełniali grzech śmiertelny umierając (=gwarantowane piekło).
@oruniak: Zależy jak karano. Samodzielne zabicie się przez powieszenie to nie to samo co obdarcie żywcem ze skóry czy łamanie kołem (przykłady europejskie, bo w sumie nie znam się na japońskich torturach).
A to ja moze zarzuce taka ciekawostką: w niektórych regionach niemieckich do końca XVIII wieku kultywowano obyczaj obecności rodziny przy "pierwszym razie" pary młodej.
Komentarze (44)
najlepsze
Znalazł sponsorów, uzbierał kasę wśród wiernych, wybudował świetlice dla młodych, pozałatwiał im korki i zaczął dzieciaki na studia wysyłać :-)
To taki mały offtop, ale od razu mi się skojarzyło, bo pamiętam tego księdza, pięknie się obronił swoją miłością do człowieka.
Wiedziałem!
PS: Fajny masz awatar.
koty widzę popularne na wykocie.
oryginalny podpis pod tym zdjęciem brzmiał jakoś tak "no dalej, oni i tak potrzebują nowej kanapy".
Logiczne :)