Prima aprilis
Dowiezienie dziecka do prywatnej szkoły pod same drzwi stoi w hierarchii codziennych obowiązków tak wysoko, że każdy, kto występuje przeciwko temu procederowi, jest złym człowiekiem. Historia nieciekawa, do której pewna osoba postanowiła dorobić bogatą opowieść o codziennej udręce.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 516
- Odpowiedz







Komentarze (516)
najlepsze
@Michal85pl: przecież wokół jest masa miejsc parkingowych, jest to pokazane w filmie
@Michal85pl: dalej zazwyczaj wygląda to tak, że miejsc jest masa - problem tylko taki, że nie 50 m od miejsca docelowego
00:39:38.683 --> 00:39:42.566To są urojenia i można powiedzieć nawet oszczerstwa
Ja to z urojonych to najbardziej lubię pierwiastek z -1.
Ale rozumiem że inni mają inne urojenia. xD
źródło: image
PobierzAleż wychodzi buta, za takie formułowanie pytań, które mają "rzucić g---o", aby się przykleiło, należało by ją rozliczyć.
Jeszcze Pan C., który promował szczepionki "pro bono", a nie czekaj... kasa wpadła na konto. Tak samo jak przy sprzedaży garnków, gdzie swoim nazwiskiem pomagał, poprzez swoje występy do udziału w tej "hucpie".
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/tak-cezary-pazura-pomaga-sprzedawac-garnki/rljx0r2
Zadziałało dokładnie to samo co sami tu chcieli zastosować, g---o się przykleiło:
https://www.pomponik.pl/plotki/news-cezary-pazura-zarobil-fortune-na-promowaniu-szczepien-przeci,nId,5283845
Przypomina mi się słynny cytat:
„— Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy — odpowiedział po krótkim namyśle — to jest zły uczynek. [...] — Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy”
duzo ryzykuje ten gosciu moim zdaniem
ale kontentu dostarcza zajebistego XD