Kuria ubiła interes życia z deweloperem. Sprzedała ziemię razem z mieszkańcami

Za rekordowe 421 milionów złotych poznańska kuria ubiła z deweloperem interes życia, sprzedając atrakcyjne tereny nad Jeziorem Maltańskim. Szkopuł w tym, że wraz z cennymi hektarami pozbyła się setek mieszkańców, którzy żyli tam od pokoleń.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 133
- Odpowiedz






Komentarze (133)
najlepsze
I drugim - niezaprzeczalnym faktem jest że w trakcie zaborów w poł XIX tereny "folwarku maltańskiego" były ponownie wykupywane pod osadnictwo
I płaku płaku.
Pobudowali się nie na swoim w obszarach przeznaczonych na ogrody.
Dodatkowo od lat trują wszystkich na około paląc w piecach jakiś syf.
A teraz ło matko bosko ratujcie.
@motvik: te tereny to ogródki działkowe, tam nikt nie powinien na stałe mieszkać. Tak więc nie dramatyzuj.
Ale tak na poważnie to jest to be, tylko z innego powodu, z jednej strony dostają działki od miasta za frajer na jakieś budowy, od ludzi dostają kasę na jakieś budowy, a potem ta kasa jest sprzedawana i de facto tylko kler nią dysponuje.
Ludzie w czasach samowolki pobudowali całoroczne domy, które dzisiaj potrafią sprzedawać po 150 tys. - z tym, że jest to jedynie prawo do dzierżawy terenu od miasta. Powodzenia w odzyskiwaniu pieniędzy jak właściciel terenu złoży wypowiedzenie.
Tutaj widzę bardzo podobną sprawę.
Wykop, niech się niesie dobra nowina.
Ile widziałem działek na ogródkach z budownictwem mieszkaniowym to nie zliczę. 32 lata. Tyle mieli właściciele tych domów żeby doczytać drobny druczek i ogarnąć, że to nie jest ich własność. Z ukraińców były żarty, że wiecznie "nie znaju, nie panimaju"