Bulterier bez smyczy pogryzł ją i jej psa na Saskiej Kępie. "Leoś nie przeżył"

Mieszkanka Saskiej Kępy 14 października została zaatakowana przez amstaffa. Jej pies nie przeżył, a sama odniosła obrażenia.
- #
- #
- #
- #
- #
- 204
- Odpowiedz

Mieszkanka Saskiej Kępy 14 października została zaatakowana przez amstaffa. Jej pies nie przeżył, a sama odniosła obrażenia.
Komentarze (204)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Psiarze puszczają psy bez smyczy? Stare, znałem
Nie ma dnia aby nie bylo informacji o ataku psa na czlowieka lub inne zwierze, jak rzad nic nie zrobi to ludzie sami sie za to zabiora I skonczy sie zabawa.
Wychodze z mlodym na spacery w nosidle i juz kilka razy o----------m takich zjebow co to ich psy
@mikivallone: haczyki wędkarskie i kiełba.
Powinno się zakopać za treść,w opisie amstaff ,w artykule bullterier.
Poza tym nie ma czegoś takiego jak szary bullterier,to znaczy był to inny pies.
Znowu się wali po bullterrierach a nawet nie wiadomo co to był za pies.
Komentarz usunięty przez moderatora