Amstaff pogryzł mężczyznę na Osiedlu Piaski w Legionowie

Właściciel psa spuścił go ze smyczy, żeby ten mógł się pobawić ze znanym sobie innym psem. Ten jednak zaatakował sznaucera miniaturowego. Właściciel sznaucera zabrał psa na ręce i uciekł do klatki schodowej, ale agresywny amstaff kontynuował atak.
- #
- #
- #
- 90
- Odpowiedz







Komentarze (90)
najlepsze
Jakby im groziła grzywna od 5000 do 10 000zł lub pozbawienie wolności na okres od 3 miesięcy to od razu więcej buraków pilnowałoby swoich bestii.
Pies z kolei do utylizacji
@iron_fox2: w praktyce jak kiedyś sprawdzałem to kasa z tego niewiele większa
źródło: IMG_2861
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Ponieważ znowu okazuje się że dzieci można zabijać i ranić przy pomocy psów i to tylko "wypadek", ale zrobić krzywdę pieskowi? Niedopuszczalne.
Naród psiarzy tak ma.
Dla tych sk----synów ponad 20000 rocznie to wciąż mało.
Niskie kary za "niedopilnowanie zwierzęcia" to zaszłość historyczna, wrzutka (z lat '40 ubiegłego wieku) sowieckich przepisów do naszego systemu prawnego. Miały chronić funkcjonariusz władz okupacyjnych przed jakąkolwiek odpowiedzialnością za cokolwiek, w tym za zabijanie tubylców przy użyciu psa albo samochodu. Jeśli kiedyś te przepisy znikną z naszych ustaw, to będzie dowód że Moskwa nie ma już władzy nad Priwislanskim Krajem.
źródło: gaz-pieprzowy-na-niedzwiedzie_33013
Pobierz"Zgodnie z artykułem 35 Ustawy o ochronie zwierząt, osoba, która dopuszcza się znęcania się nad zwierzętami, może zostać skazana na karę pozbawienia wolności do lat trzech. W przypadku szczególnego okrucieństwa kara ta może wzrosnąć do pięciu lat."
To jest chore. Pobijesz zwierze, idziesz pierdzieć na dwa lata. Zwierze cię pogryzie, a jego właściciel dostanie prace społeczne. Polska to kraj psiarzy bez mózgów.
źródło: latest
PobierzNie spotkałym w życiu ani jednej normalnej osoby, która miałaby psa agresywnej rasy. Zazwyczaj to są zwykły patusy albo nawet jak wyglądają normalnie to się okazuje po krótkiej rozmowie, że coś mają nie tak z głową.