Ciekawe jak to wygląda od kuchni? W sensie, co? Obserwują tryb dziennego funkcjonowania. I, co? Wchodzą? W ilu? Sami wyrzucają, czy dają propozycję nie do odrzucenia? Śmieszki, śmieszkami. Ale zawsze się zastanawiałem nad tym. Tak samo u nas. Te samobóje w piątki, liny czyste tak, że śladów wisielca nie ma na sznurze. Przychodzą, czy wysyłają informację z motywacją( jak nie ty to rodzina) Kto to robi, nasze agencje, zagraniczne psy mocodawców? Tyle
@Kerad_Afum88: obstawiam, że nie mają wyjścia i wiedzą, że i tak od tego nie uciekną i są już trupami. Więc skaczą sami, bo to lepsza śmierć niż tortury w jakieś piwnicy i żeby rodziny ocalić.
@Richtig_Piwosz czytałeś? Byli na różnych piętrach. Ten co zmarł był w łazience pewnie śliska podłoga. Te co jeszcze żyje był piętro niżej. Może widział tamtego chciał pomóc. Chyba nie zauważyłem informacji czy byli w tym samym budynku.
Strasznie niebezpieczne te okna mają w Rosji. W ciągu ostatniego roku już kilkanaście osób wypadło przez okno. Oczywiście są to tylko przypadki, o których wiemy.
@epicentrum_chaosu nawet niektórzy mają kraty w oknach, a i tak wypadają. Zadziwiające, że mieszkanie na parterze też nie zwiększa szans na przeżycie upadku.
Komentarze (74)
najlepsze
W sensie, co? Obserwują tryb dziennego funkcjonowania. I, co? Wchodzą? W ilu? Sami wyrzucają, czy dają propozycję nie do odrzucenia?
Śmieszki, śmieszkami. Ale zawsze się zastanawiałem nad tym. Tak samo u nas. Te samobóje w piątki, liny czyste tak, że śladów wisielca nie ma na sznurze.
Przychodzą, czy wysyłają informację z motywacją( jak nie ty to rodzina)
Kto to robi, nasze agencje, zagraniczne psy mocodawców? Tyle
Ja również ubolewam, że nie każdy osiągnął taką interpunkcyjną biegłość jak osoba donosząca, że:
Zadziwiające, że mieszkanie na parterze też nie zwiększa szans na przeżycie upadku.
do piekła
źródło: IMG_20250205_202501
Pobierz