"Nie każ mi iść"

Historie szkolnej patologii gdzie rówieśnicy, kilkuletnie dzieci gnębią inne dzieci a nauczycielki jak zwykle udają że nic nie widzą albo wręcz po cichu przyzwalają na p-----c jeszcze bardziej rozzuchwalając prowodyrów, utwierdzając ich w poczuciu bezkarności.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 275
- Odpowiedz





Komentarze (275)
najlepsze
źródło: comment_1639992238k0WwSOF37WMKZlYrJWO8FK.jpg
PobierzNo ale czego oczekiwać po kimś kto - po 6 latach podstawówki, 3 latach gimnazjum, 3 latach liceum, 5 latach studiów, 2 lat studium pedagogicznego - po 19 latach edukacji jest nadal tak głupi że pracuje za 3k.
Nieudacznicy nie powinni być wzorem do naśladowania dla dzieci.
W sumie to nie ma się co dziwić - zarobki w nauczycielstwie są bardzo niskie. Najwyższy stopień nauczycielski - nauczyciel dyplomowany (magister z przygotowaniem pedagogicznym) zarobi 4046 zł brutto plus dodatki. Czyli jeśli zobaczy netto trójkę z przodu, to już jest coś. Dlatego mało się tam trafia ogarniętych ludzi - tacy wolą iść do zawodów, w których więcej zarobią ¯\_(ツ)_/¯
Czasem trafia się tam osoba z powołania, która naprawdę
źródło: comment_1639995803vnSh4z7XQ82IsBJuPFglw3.jpg
Pobierz- zwyzywane,
- okradzione,
- pobite,
- rzucone o ścianę
Pieprzona
Nic Ci nie zarzucam, po prostu (być może) mam mylne wrażenie, że poza istnieniem, działają jeszcze takie instytucje jak kuratorium oświaty, prokurator, a w ostateczności Ministerstwo Oświaty.
Ja akurat jestem świadomym rodzicem z ogromnymi możliwościami działania. A co jak takim nie byłbym?
1) nie potrafi jej przekazać
2) nie potrafi się odnaleźć w klasie z dzieciakami
Ja pamiętam jak nauczyciel u nas płakał w trakcie lekcji bo nie wytrzymywał z nami...
Dzieciaki są okropne i trzeba mieć wyryte pewne zasady postępowania z taką zgrają bo inaczej to jest dramat.
Niestety mniejsze miasta mają to do siebie, że jest tam zawsze lokalna klika interesów. Jako dzieciak w podstawówce nie czaiłem jeszcze o co chodzi, ale później gdy już
Niezawinione krzywdy których się doznaje jako dziecko ze strony rówieśników nie różnią się wiele od bycia molestowanym czy katowanym przez ojca pijaka.