Kiedyś spotykane niemal wszędzie - od kilku lat z zającami szarakami dzieje się to samo, co z wróblami - praktycznie spotkanie ich graniczy z cudem. Niestety za degradacje tego gatunku odpowiadają myśliwi, którzy bez opamiętania mordują te biedne zajączki.
@bobbyjones: Same bzdury. Zając szarak wcale nie jest aż tak rzadki, tak samo zresztą jak wróble - oba gatunki stosunkowo łatwo spotkać w Polsce. Populacja jest mniejsza niż przed laty, ale stabilna i dość liczna, a wynika to przede wszystkim z nadmiernego wzrostu populacji lisów, czyli jego naturalnego wroga. To z kolei skutek przede wszystkim stosowania szczepionek na wściekliznę. Myśliwi nie mają w tym przypadku większego znaczenia - zając jest
@bobbyjones: to samodotyczy kuropatw, bazantow i przepiorek - ale to nie mysliwi, tylko jak slusznie zauwaza @Elaviart: nadmiernie rozrosnieta populacja lisow, dla ktorych wscieklizna byla jednym zczynnikow ograniczajacych populacje. Dodam, ze mysliwi niechetnie strzelaja lisy, bo ani to zjesc, ani futro sprzedac (bo niemodne) . A strzelac musza - niespelnienie limitow to chyba jakies kary *niech mie ktory obeznany poprawi).
Komentarze (143)
najlepsze
źródło: comment_JQBtqY7EH8TYxOHqjCltjDsREBp571RX.jpg
PobierzNiestety za degradacje tego gatunku odpowiadają myśliwi, którzy bez opamiętania mordują te biedne zajączki.
źródło: comment_hPdj3lgPtp6wkGXIkTg8X9tIHVFsgW7R.jpg
Pobierz